Reprezentacja Francji nie będzie mogła liczyć na aktualnego zdobywcę Złotej Piłki Karima Benzemę, po tym, jak opuścił Mistrzostwa Świata w Katarze z powodu kontuzji. Będzie to spora strata dla drużyny Didiera Deschampsa, która zmusi Les Bleus do zrobienia kroku naprzód, zwłaszcza w ataku.
Niestety dla Trójkolorowych nie będzie zastępstwa dla Karima Benzemy tak jak to miało miejsce w przypadku Nkunku, za którego do składu wszedł Kolo Muani. W ataku Les Bleus znajdą się Mbappé, Griezmann, Dembélé, Coman, Giroud i wspomniany Kolo Muani.
Wielkim beneficjentem nieobecności zawodnika Realu Madryt będzie gracz Barcelony Ousmane Dembélé. Jak pisze Sport, piłkarz Barçy otrzyma więcej obowiązków w ataku, a francuskie media sugerują, że Dembélé mógłby rozpocząć turniej od pierwszej minuty. Reprezentacja Francji zacznie swój udział w mundialu we wtorek 22 listopada meczem z Australią, a następnie zagra z Danią w sobotę 26 listopada. Ostatni mecz fazy grupowej Les Bleus zagrają w środę 30 listopada przeciwko Tunezji.
Zmiana sytuacja
Droga Dembélé w reprezentacji Francji nie była łatwa. Podczas ubiegłorocznych mistrzostw Europy w drugim meczu z Węgrami doznał poważnej kontuzji i musiał przejść operację. Od tego czasu nie wrócił do drużyny narodowej i był nieobecny podczas pięciu ostatnich zgrupowań, z czego na dwóch ostatnich z powodu decyzji trenera.
Ousmane Dembélé został powołany przez Didiera Deschampsa na dwa mecze Ligi Narodów we wrześniu. Przeciwko Austrii zagrał ostatnie jedenaście minut, a przeciwko Danii nie wstał z ławki. Rozpoczynający się dziś mundial jest więc idealną okazją dla Francuza, aby definitywnie zaistnieć w drużynie narodowej. W Mistrzostwach Świata w 2018 roku miał nieregularne występy. Choć zaczynał od pierwszej minuty w pierwszym i trzecim meczu fazy grupowej, w ćwierćfinale rozegrał tylko dwie minuty, a w 1/8 finału, półfinale i w samym finale nie wszedł na boisko.
Zawodnik Barcelony zaliczył 28 występów dla Francji od czasu debiutu we wrześniu 2016 roku w towarzyskim meczu z Włochami. Zaliczył dotychczas jednak tylko dziesięć meczów w pierwszym składzie, z czego sześć w nieoficjalnych meczach. Jego bilans bramkowy jest raczej słaby – cztery gole i jedna asysta, wszystkie w spotkaniach towarzyskich, z wyjątkiem bramki przeciwko Kazachstanowi w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Katarze.
Komentarze (12)