Dziennik Sport przedstawia sytuację Francka Kessiego w Barcelonie przed wznowieniem rozgrywek. Iworyjczyk, który zawiódł w pierwszej części sezonu, wyleczył kontuzję i trenuje z całych sił, aby odnieść sukces w barwach Barçy. Choć rozważano nawet jego sprzedaż, 26-latek może okazać się bardzo przydanty, szczególnie na początku nowego roku.
Podpisanie kontraktu z Franckiem Kessiem wygenerowało wiosną ubiegłego roku pewne oczekiwania w biurach Barcelony. Ściągnięto niezastąpionego zawodnika mistrza Włoch - Milanu Stéfano Piolego, o bardziej fizycznym profilu. Spodziewano się, że Iworyjczyk będzie odgrywał podobną rolę co w swoim czasie Seydou Keita, Yaya Touré, Edgar Davids czy nawet Paulinho - bez "DNA Barçy", ale z innymi cechami, które bardzo potrzebne w dzisiejszym futbolu.
Prawda jest jednak taka, że po ponad czterech miesiącach sezonu Iworyjczyk nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w pierwszym składzie Xaviego i nie jest też "pierwszym rezerwowym". Wszyscy wiedzą, że w Barcelonie proces adaptacji musi przebiegać szybko, lecz z drugiej strony w takim klubie jest on wyjątkowo trudny. Sam zawodnik ma świadomość, że nie udało mu się spełnić dotychczasowych oczekiwań ani poczuć się w pełni swobodnie w systemie Xaviego. Nie pomogła też oczywiście kontuzja, której doznał 2 listopada.
Podczas przerwy na mundial Franck wyjechał do swojego kraju wraz ze swoim zaufanym trenerem od przygotowania fizycznego. Jak dowiedział się Sport, zawodnik urządził sobie salę ćwiczeń w domu przyjaciela i łączył treningi z wydarzeniami związanymi z jego fundacją. Xavi dał zawodnikom pierwszej drużyny, którzy nie wyjechali do Kataru, urlop do 5 grudnia. Franck wrócił w terminie, ale nadal na własną rękę trenował popołudniami ze swoim trenerem personalnym.
Teraz Kessie jest wg Sportu przekonany, że będzie w stanie odwrócić swoją sytuację. Iworyjczyk chce odnieść sukces jako zawodnik Barçy, mimo że dyrekcja sportowa miała rozważać nawet jego sprzedaż już w styczniu. Teraz uważa się jednak, że 26-latek może być przydatny dla Xaviego, zwłaszcza w najbliższych tygodniach, kiedy zawodnicy uczestniczący w mundialu mogą nie być gotowi a 100% czy to fizycznie, czy psychicznie.
Komentarze (8)