Jordi Alba kontynuuje ustanawianie nowych rekordów w Barcelonie. W sobotę będzie miał szansę osiągnąć kolejny kamień milowy, jeśli zagra przeciwko Espanyolowi w derbach. Będzie to jego 300. mecz w koszulce Blaugrany w rozgrywkach LaLigi.
Hiszpański lewy obrońca rozgrywa już swój jedenasty sezon w klubie z Katalonii, którego od dziecka był zagorzałym kibicem, i w którym ukształtował się nie tylko jako piłkarz, ale także jako człowiek. Jak wielu młodych zawodników Blaugrany, Jordi Alba musiał opuścić Barcelonę, by wrócić do niej silniejszym. Podczas swojego okresu poza stolicą Katalonii, Hiszpan grywał w takich klubach jak Cornellà, Valencia czy Nàstic. 19 sierpnia 2012 roku Alba spełnił swoje marzenie i rozegrał premierowe spotkanie w pierwszej drużynie Barcelony na Camp Nou przeciwko Realowi Sociedad. Duma Katalonii pod wodzą Tito Vilanovy wygrała tamto spotkanie 5:1.
Zwycięski talizman
Minęło dziesięć lat, cztery miesiące i jedenaście dni, a Jordi Alba wciąż gra na najwyższym poziomie. LaLiga to jedne z jego ulubionych rozgrywek, a z Barceloną wygrywał tytuł mistrzowski pięciokrotnie. Lewy obrońca rozegrał więcej spotkań niż jakikolwiek inny zawodnik (84) pod wodzą Lusia Enrique, który powołał go również na tegoroczne Mistrzostwa Świata w Katarze. W 299 meczach ligowych Jordi Alba swoją grą sprawiał wiele radości kibicom Barcelony. Z większości z tych spotkań Duma Katalonii wychodziła zwycięsko, bo aż z 213 (71%). Z możliwych do zdobycia 897 punktów z Jordim Albą w składzie Blaugrana zdobyła ich 691.
Specjalność
Jeśli jest jeden aspekt jego gry, który go definiuje, to jest to umiejętność asystowania kolegom z drużyny. W 299 rozegranych meczach Jordi Alba zanotował aż 63 asysty. Piłki zagrywane przez lewego obrońcę trafiały głównie do Leo Messiego, ale także do Luisa Suáreza, Griezmanna czy jak obecnie do Ferrana Torresa, Ansu Fatiego i Roberta Lewandowskiego.
Jednak w ciągu tych jedenastu sezonów Jordi Alba nie tylko asystował przy bramkach kolegów, ale także je zdobywał. Hiszpan trafił do siatki łącznie 15 razy w rozgrywkach LaLigi, co jak na zawodnika z formacji defensywnej nie jest złym wynikiem.
Jordi Alba będzie mógł świętować swój 300. występ w koszulce FC Barcelony, jeśli otrzyma minuty od Xaviego w meczu derbowym z Espanyolem. Trener Dumy Katalonii ma oczywiście jeszcze dwie opcje na lewej obronie – Alejandro Balde i Marcosa Alonso.
Kilka miesięcy temu, w kwietniu, Jordi Alba wszedł do pierwszej dziesiątki zawodników wszech czasów Barcelony, wyprzedzając Andoniego Zubizarretę i obecnie plasuje się na dziewiątym miejscu za Carlesem Rexachem.
Komentarze (1)