Występy Ter Stegena w poprzednich sezonach wzbudzały różne wątpliwości, ale w obecnej kampanii znów jest on kluczowym piłkarzem Barcelony. Niemiec niejednokrotnie ratował swoją drużynę od straty gola i przyczynił się do świetnego bilansu Blaugrany w LaLidze, gdzie Katalończycy stracili zaledwie sześć bramek. Ter Stegen ma na koncie aż 12 czystych kont w tych rozgrywkach i to właśnie on był najrzadziej pokonywany w pięciu najsilniejszych ligach europejskich. Co ciekawe, w Lidze Mistrzów i pozostałych spotkaniach pucharowych 30-latek nie zanotował ani jednego pojedynku bez utraty gola, ale jego bilans 18 straconych bramek w 22 starciach i tak jest niezły (0,8 na mecz). Ter Stegen walczy w tym sezonie o swoje pierwsze Trofeo Zamora, a zostanie czwartym kapitanem ekipy z pewnością podziała na niego motywująco. Skutecznością interwencji w tym sezonie (74,7%) zbliża się do swojego najlepszego wyniku z okresu pracy Ernesto Valverde (76%).
Bramkarz Barcelony potwierdził swoją klasę w półfinale Superpucharu Hiszpanii. Bez Ter Stegena Barça miałaby bardzo niewielkie szanse na ogranie Betisu. Niemiec najpierw popisał się kilkoma ratującymi interwencjami w trakcie gry, a później w konkursie rzutów karnych zatrzymał dwie jedenastki. Nic dziwnego, że Pedri przyznawał mu tytuł piłkarza meczu. Ter Stegen pokazał swoją wyższość nad Claudio Bravo, z którym rywalizował o miejsce w składzie w latach 2014-2016. To Chilijczyk wówczas grał regularnie w LaLidze, a 30-latkowi pozostały rozgrywki pucharowe. Poniżej prezentujemy bilans meczów Ter Stegena i Courtois odpowiednio z Realem Madryt i Barceloną.
| Mecze | Gole stracone | Czyste konta | |
| Ter Stegen vs Real | 17 | 24 | 5 |
| Courtois vs Barca | 21 | 35 | 5 |
Rosnąca forma Courtois
Courtois obecnego sezonu nie ma aż tak udanego jak tych poprzednich. W LaLidze puścił 14 goli w 12 meczach i tylko raz udało mu się zachować czyste konto. Oczywiście do takiej statystyki przyczynia się też gra całego zespołu, ale reprezentant Belgii nie był na swoim najwyższym poziomie, choć zdarzały mu się też lepsze interwencje. Być może powodem było też to, że Courtois miał problemy z rwą kulszową, przez którą opuścił kilka spotkań (w tym ostatni Klasyk). Bramkarz przyznał ostatnio, że jest już zdrowy, a wzrost formy 30-latka było widać w półfinałowym starciu z Valencią.
W Superpucharze Hiszpanii Courtois znów był bohaterem Realu, jak to często miało miejsce w starciach Ligi Mistrzów czy w pojedynkach na styku w LaLidze w poprzednim sezonie. Dwie interwencje Belga uratowały Los Blancos od straty gola, a zwłaszcza zablokowanie uderzenia Frana Péreza w dogrywce utrzymało Królewskich w rozgrywkach. W rzutach karnych Courtois zatrzymał też strzał José Gayi, co ostatecznie pomogło przechylić szalę zwycięstwa na korzyść zespołu Carlo Ancelottiego. 30-latek zasłużenie otrzymał wyróżnienie dla najlepszego zawodnika meczu. Laureat ostatniej nagrody Lwa Jaszyna dla najlepszego bramkarza świata w spotkaniu z Barceloną spróbuje potwierdzić, że na dobre wrócił do formy. Poniżej prezentujemy porównanie statystyk Courtois i Ter Stegena w LaLidze i Lidze Mistrzów.
| Mecze | Gole stracone | Interwencje | Skut. interwencji | Czyste konta | Czyste konta (%) | Skut. podań | |
| Ter Stegen | 21 | 16 | 42 | 75,9% | 12 | 57,1% | 86,5% |
| Courtois | 16 | 18 | 49 | 79,4% | 3 | 18,8% | 86% |
Komentarze (3)