"Największy skandal w historii VARu"

Mateusz Doniec

17 stycznia 2023, 13:00

Marca, ArchivoVAR

23 komentarze

Fot. Getty Images

Hiszpańscy sędziowie nie przestają zaskakiwać, ale to, co wydarzyło się podczas wczorajszego meczu między Cádizem a Elche może przejść do historii LaLigi w erze VARu. Arbiter odpowiedzialny za system VAR Javier Iglesias Villanueva nie zauważył ewidentnej pozycji spalonej przy trafieniu Elche na 1:1. Dziennik Marca uznał to nawet  za "największy skandal w historii VARu".

Wydawało się, że w meczu dwóch ostatnich drużyn w tabeli ligi hiszpańskiej nie wydarzy się nic wielkiego. Od 7. minuty spotkania Cádiz prowadził po golu Briana Ocampo z Elche, które w tym sezonie nie zaznało jeszcze smaku zwycięstwa. Podopiecznym Pablo Machina udało się jednak wyrównać w 81. minucie po trafieniu Ezequiela Ponce i mecz zakończył wynikiem 1:1. Jak się jednak okazało, bramka Argentyńczyka nie powinna zostać uznana ze względu na pozycję spaloną. Ani sędzia liniowy ani arbitrzy odpowiedzialni za VAR nie zareagowali, choć ci drudzy zdaniem Marki oglądali tę sytuację.

Jak wyjawił na konferencji prasowej trener Cádizu Sergio, główny arbiter Carlos del Cerro Grande przeprosił go po zakończeniu spotkania. – Jeśli jest jedna rzecz, w której VAR jest jest obiektywny, to jest to sprawdzanie spalonych. Rozmawiałem z Del Cerro i przeprosił. To bardzo poważny błąd – przyznał Sergio.

W dużo mocniejszych słowach wyraził się na antenie Radio Marca z kolei prezes Cádizu Manuel Vizcaino. - Trudno było dzisiaj zasnąć. System VAR to sprawa, do której prezydent RFEF [Luis Rubiales] przywiązuje mniejszą wagę niż do innych spraw. Nie ma możliwości, aby wynagrodzić to mojej drużynie, mam tylko nadzieję, że nie stanie się to innej. Przeprosiny to dla mnie za mało? Mamy dwie skandaliczne decyzje w dwóch ostatnich meczach u siebie. Cztery punkty dla takiej drużyny jak Cádiz to dużo. To, że Del Cerro Grande przeprosił, to coś, co podnosi rangę zawodu. Kibice i piłkarze z Cádizu mówią, że jesteśmy "miękcy" w stosunku do federacji. Wyobraźcie sobie... wszyscy mamy dużą stawkę. W sprawiedliwości moralnej wiemy, że mamy rację. To nam zostało... ale nie siedzimy z założonymi rękami - zapewnia prezes Cádizu.

- Rubiales nie bierze pod uwagę Cádizu ani innych małych drużyn. Kiedy przewodniczył Związkowi Zawodowych Piłkarzy (AFE) byliśmy w jego programie, teraz obchodzą go tylko sprawy "glamour". Nawet nie będę próbował dzwonić do Rubialesa. Jestem obrońcą sędziów, ale to wciąż jest anarchia. Wytyczne ustalone na początku sezonu przez Medinę Cantalejo nie są realizowane i to jest wina odpowiedzialnego za to Rubialesa. Pan Rubiales jest nam winien kilka punktów. Mniej super pucharów w Arabii, a więcej naprawiania VARu - stwierdził dobitnie Vizcaino.

Na "pocieszenie" dla Cádizu zdaniem Komitet Sędziowski (CTA) przeprosi oficjalnie na piśmie Cádiz, biorąc pełną odpowiedzialność za błąd wynikający z braku koncentracji odpowiedzialnego za system VAR Iglesiasa Villanuevy. Zgodnie z oczekiwaniami, najwyższy organ sędziowski rozważy zawieszenie arbitra na najbliższą kolejkę ligową.

Tymczasem Komitet opublikował oficjalny komunikat..., domagając się wprowadzenia do LaLigi półautomatycznej technologii kontroli pozycji spalonej

Komitet Techniczny Sędziów, jako autonomiczny organ RFEF, pracuje w ciągłym poszukiwaniu ulepszeń, aby osiągnąć doskonałość w swoim rozwoju zawodowym.

Wyeliminowanie błędu ludzkiego nie jest możliwe, ale jest to możliwe w ocenie pozycji spalonej, jeśli zastosuje się półautomatyczne narzędzie. Z tego powodu zachęcamy LaLigę (LNFP) do wdrożenia półautomatycznej technologii spalonych po doświadczeniach przeprowadzonych przez RFEF podczas ostatniego Superpucharu Hiszpanii, która pozwala uniknąć wszelkiego rodzaju niepowodzeń w procesie decyzyjnym dotyczącym tej części gry poprzez aktywację serii alarmów, które sprawiają, że narzędzie jest nieomylne.

My, jako Komitet Sędziowski (CTA), zapowiadamy, że wznowimy rozmowy z LNFP. Hiszpański futbol zasługuje na dalszy rozwój w awangardowym kontekście, aby uniknąć sytuacji, którym można zaradzić dzięki zastosowaniu technologii.

Półautomatyczna kontrola pozycji spalonej będzie również obecna również w finale Pucharu Króla, ponieważ wdrożenie tej technologii może być przeprowadzone tylko na stadionach klubów Primera División grających w Lidze Mistrzów, ale już nie w pozostałych dywizjach.

CTA podjęło już najostrzejsze wewnętrzne środki dyscyplinarne, które wpłyną na niektóre z ogłoszonych już desygnacji do meczów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze