Obecnie wszystko wskazuje na to, że Milan nie zdecyduje się na wykupienie Sergiño Desta z Barcelony. Nie znaczy to jednak, że obrońca wypożyczony w tym sezonie z Blaugrany nie trafi na San Siro w przyszłym sezonie. Według Calciomercatoweb Rossoneri są bowiem zainteresowani Samuelem Umtitim, który w obecnej kampanii reprezentuje Lecce.
Sytuacja Francuza w tym sezonie znacznie się poprawiła. Po latach leczenia kontuzji Umtiti wreszcie zaczął grać regularnie w Lecce i wystąpił w 10 z ostatnich 11 spotkań tego zespołu. 29-letni stoper poprawia swoją reputację w Serie A, zwłaszcza że jego ekipa jest szóstą najlepszą drużyną w lidze w zakresie straconych goli i ma bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. Umtiti spisuje się na tyle dobrze, że zgodnie z doniesieniami Calciomercatoweb jego sytuacją zainteresował się Milan. Klub z Mediolanu ma pozytywne raporty na temat stanu zdrowia Francuza i niewykluczone, że spróbuje go pozyskać, o ile będzie mógł to zrobić za darmo.
Umtitiego wiąże kontrakt z Barceloną do 2026 roku, ale według mediów Katalończycy są gotowi rozwiązać umowę za porozumieniem stron, aby zaoszczędzić na jego pensji. Z tej sytuacji mógłby skorzystać Milan, o ile defensor nadal będzie grał na dobrym poziomie. Ostatni mecz przegapił z powodu kontuzji mięśniowej, ale w następnym spotkaniu z Sassuolo ma już być do dyspozycji trenera.
Nie tylko klub z Mediolanu jest zainteresowany Umtitim, ponieważ jego występy śledzi kilka ekip z Ligue1. Lecce również jest otwarte na zatrzymanie zawodnika, co potwierdził dyrektor sportowy tego klubu Pantaleo Corvino. - Jeśli będziemy mieli aprobatę piłkarza i Barçy, można to zbadać. Już w lecie Umtiti wybrał nasz projekt. Mamy nadzieję, że będziemy mogli wdrożyć kolejne opcje przy gotowości Barcelony. Barça brała pod uwagę nasze możliwości, a w ten sposób można zrobić wszystko. Jego przybycie odpowiadało na potrzebę sprowadzenia doświadczonych graczy, aby pomóc młodzieży w drużynie. Umtiti przybył na tej zasadzie i zadziałało.
Czarno wygląda za to przyszłość w Milanie Sergiño Desta. Sport donosi, że klub z Mediolanu postanowił, że nie skorzysta z opcji wykupu Amerykanina. Rossoneri mogli pozyskać prawego obrońcę za 20 milionów euro, ale zapowiada się, że tego nie zrobią ze względu na spore zarobki zawodnika i jego przeciętną postawę boiskową. Dest w tym sezonie wziął udział w 14 meczach, ale na murawie spędził tylko 632 minuty. Ponadto nadal spotykają go różne problemy mięśniowe. Ostatnim razem w podstawowym składzie zagrał miesiąc temu, a Milan przegrał wówczas z Lazio 0:4, co jest dla tego zespołu najgorszym wynikiem w całym sezonie.
O pozycji Desta w zespole świadczy to, że w obliczu nieobecności podstawowego gracza i kapitana Davide Calabrii trener Stéfano Pioli wolał wystawić na prawej obronie skrzydłowego Juniora Messiasa. Nie wygląda na to, żeby 22-latek wypożyczony z Barcelony miał duże szanse na liczne występy. Barça będzie więc miała w lecie spory problem z Amerykaninem, ponieważ jeśli dalej będzie on tylko rezerwowym, trudno będzie go gdziekolwiek sprzedać.
Komentarze (15)