Sergio Busquets: Moi rodzice byli bardzo ważni dla mojej kariery

Tomasz Jastrzębski

12 czerwca 2023, 19:00

DAZN

2 komentarze

Fot. Getty Images

Sergio Busquets jest rozchwytywany przez media i co chwilę możemy przeczytać kolejne wywiady z byłym kapitanem Barçy. Tym razem odpowiedział na pytania zadawane przez Juana Carlosa Unzué dla telewizji DAZN, a fragmenty tej rozmowy publikujemy poniżej.

Busquets zapytany o rolę swoich rodziców w życiu i karierze powiedział: „Byli bardzo ważni. Dali mi bardzo wiele. Oprócz genetyki (śmiech), na co dzień mieszkając z nimi, miałem to szczęście, że miałem ich obydwoje. Prawdą jest, że kiedy byłem dzieckiem, to mama zajmowała się mną więcej. Mój ojciec musiał grać w weekendy (Carles Busquets był bramkarzem, między innymi Barcelony - przyp. red.) i być skoncentrowany na piłce. Później to on bardzo mi pomógł, bo miał doświadczenie w tym sporcie. Odkąd awansowałem do pierwszej drużyny, moją intencją było szanowanie wszystkich, nie robienie wokół siebie zamieszania, obserwowanie i uczenie się”.

Odnosząc się do tego, jak istotny był dla niego Pep Guardiola, Sergio stwierdził: „Miałem dobrych trenerów, również w niższych kategoriach wiekowych, w których są też bardziej wychowawcami, ale żaden nie miał tak rozbudowanego podejścia. Uważam, że trenowanie z Pepem było czymś więcej. To był przyspieszony kurs tego, co to znaczy być profesjonalnym piłkarzem. Byłem bardzo młody, to były moje pierwsze lata. Miałem tę przewagę, że mogłem z nim trenować jeszcze zanim trafiłem do pierwszej drużyny”. Unzué przypomniał o zmianach, które wprowadził Guardiola wraz z objęciem pierwszej drużyny Barçy, między innymi o tym, że zamknął dostęp do treningów dla mediów, a Busquets zauważył, że był za to mocno krytykowany: „Pep spotkał się z dużą krytyką. Myślę, że Pep stwierdził: Dużo pracuję nad taktyką i chcę kontrolować moich zawodników, dawać im instrukcje, a to zamieszanie z mediami mi nie pomaga. Wszystko, co pokazujemy, to wskazówki dla rywali”.

W dalszej części odniósł się też do ostatnich lat spędzonych w klubie: „To była najbardziej gorzka część mojej kariery. Kiedy nie zdobywasz tytułów, to dlatego, że nie rywalizowałeś dobrze, a w końcu to zawodnicy są za to odpowiedzialni, ale do tego dochodzi fakt, że sytuacja klubu nie była najlepsza na poziomie instytucjonalnym i finansowym. Nie byliśmy zjednoczeni. Dla osoby takiej jak ja, która spędziła tyle czasu w klubie, odczuwałem to wszystko bardzo osobiście. Widząc jak wszystko źle się układało, jedno rozczarowanie po drugim, konflikty. To był bardzo skomplikowany czas. Jednak w ostatnim sezonie wygraliśmy Superpuchar i kiedy kluczowi zawodnicy nie byli kontuzjowani, gdy graliśmy w taki sposób, w jaki chcieliśmy, to uważam, że drużyna rywalizowała bardzo dobrze.”

Juan Carlos Unzué skonkludował cały wywiad, chwaląc Sergio i życząc mu powodzenia: „Myślę, że jesteś bardzo inteligentną osobą. Wiedziałeś, kiedy powiedzieć „dość”, i życzę ci, żebyś nadal cieszył się futbolem, dopóki będziesz czuł, że możesz być istotny. Gdziekolwiek nie będziesz grał, życzę ci, żeby poszło ci dobrze.”

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze