Ilkay Gündoğan jest już oficjalnie piłkarzem Barcelony. Jedną z niewiadomych pozostaje to, z jakim numerem pomocnik będzie reprezentował barwy Blaugrany.
Tak się składa, że żaden z numerów, które Gündoğan miał w trakcie swojej kariery, nie jest obecnie wolny. W Borussii Dortmund 32-latek występował z „21” (podobnie jak w reprezentacji Niemiec), którą ma teraz Frenkie de Jong, a później z „8”, która obecnie należy do Pedriego. Drugi z numerów miał również przydzielony w Manchesterze City. W Bochum Gündoğan występował jeszcze z „22”, a obecnie jej „właścicielem” w Dumie Katalonii jest Raphinha.
Na ten moment wolne w kontekście następnego sezonu są numery 2, 3, 5, 12, 14, 16 i 18. Być może Gündoğan zdecyduje się przejąć właśnie „5” po Sergio Busquetsie, co też byłoby dużym zaszczytem. Niewykluczone, że będą jeszcze jakieś odejścia z klubu, co zwolni pewne numery, a głównymi kandydatami w tym zakresie byli wcześniej (choć opierają się odejściu) Ansu Fati (10), Ferran Torres (11) czy Franck Kessie (19). A Wy, z jakim numerem widzielibyście nowego pomocnika Barcelony?
Komentarze (19)