Vitor Roque - profil przyszłego napastnika Barcelony

Piotr Guziński

12 lipca 2023, 12:55

30 komentarzy

Fot. Getty Images

Wydaje się, że dołączenie Vitora Roque do Barcelony jest przesądzone, a dopięcie ostatnich szczegółów jest już tylko kwestią czasu. Niejasne pozostaje to, kiedy Vitor dołączy do drużyny, gdyż skomplikowana sytuacja ekonomiczna klubu pozostawia wątpliwości w sprawie możliwości rejestracji młodego gracza i zrealizowaniu płatności. Jakim dokładnie napastnikiem jest Roque, nad czym musi pracować i co odróżnia go od Endricka, który niedawno dołączył do Realu Madryt?

Barcelona w ostatnim czasie nie liczyła się na brazylijskim rynku i uciekało jej wielu perspektywicznych zawodników. Wygląda na to, że tym razem będzie inaczej i Blaugranie uda się sprowadzić jednego z najlepiej zapowiadających się graczy w Kraju Kawy, który, by trafić do Barçy, regularnie odrzucał oferty z innych klubów.

Mocne strony i styl gry

Ciężko znaleźć odpowiednie słowo, które dobrze opisywałoby Vitora Roque. Pasują do niego takie określenia jak skuteczność, siła, agresja, determinacja czy bezpośredniość. To przede wszystkim napastnik grający na dużej intensywności, zadziorny, regularnie pracujący w pressingu i mocno stojący na nogach. To piłkarz, który często gra na pograniczu spalonego, potrafi wykańczać akcje lewą i prawą nogą, a także głową. Często kończy ataki zespołu myląc swoim dynamicznym ruchem obrońców, aby do podania dołożyć tylko nogę – większość jego trafień w tym sezonie padło po jednym kontakcie z piłką. Pomimo tego, że nie jest najwyższy (około 1,74 metra wzrostu) to nie stanowi to dla niego przeszkody w zdobywaniu bramek, a pomaga mu w tym nisko położony środek ciężkości, który sprawia, że momentalnie potrafi zmieniać bieg akcji, urywać się obrońcom, zmieniając tempo i kierunek biegu.

Vitor jest zawodnikiem będącym w ciągłym ruchu, świetnie czującym przestrzeń i bardzo dobrze grającym bez piłki. Podobać może się jego inteligencja taktyczna, a jedną z jego największych zalet jest też imponujące przyspieszenie, dzięki któremu z łatwością wychodzi spod krycia defensorów i potrafi wychodzić do prostopadłych dograń. Dość często w trakcie meczu Roque ma tendencję do schodzenia do prawego skrzydła, gdzie jego umiejętna gra ciałem i przyzwoita technika wielokrotnie prowadzą do wygrywania stałych fragmentów gry w pobliżu pola karnego.

Wiele jego ruchów i sposób poruszania się z piłką przypominają grę Luisa Suáreza, jednak jego samego można profilem porównać także do Sergio Agüero, Carlosa Teveza lub Lautaro Martíneza. Roque jest napastnikiem wyjątkowo mobilnym, energicznym, często zmieniającym tempo, niesamowicie dobrze czującym przestrzeń, twardo stojącym na nogach i nieustannie naciskającym na rywala.

Niedawne trafienie przeciwko São Paulo pokazuje, z jaką łatwością Vitor potrafi urwać się defensorom, zmieniając tempo i kierunek biegu, by mieć prostą drogę do bramki.

Nad czym Vitor musi pracować?

Vitor pomimo młodego wieku jest już bardzo dojrzały i imponuje swoją inteligencją. Jednak, o ile bardzo dobrze radzi sobie w grze tyłem do bramki, to jego udział w budowaniu akcji dość często utrzymuje się na niskim poziomie. Roque rzadziej angażuje się w wymienianie podań i pomoc w rozegraniu, a liczba jego celnych zagrań w meczu oscyluje w pobliżu dziesięciu. Oczywiście trzeba brać pod uwagę, że liczba celnych dograń wzrośnie w momencie, gdy napastnik zacznie grać w Barcelonie, której gra będzie na nim wymuszała większego zaangażowani, a sam udział w rozgrywaniu będzie miał znacznie większe znaczenie niż w Athletico Paranaense, które często ma niskie posiadanie futbolówki i nie jest najofensywniej grającą ekipą w Brazylii. Problemem jednak pozostaje niska celność tych zagrań i fakt, że zdarzało się, iż kończyły się stratami.

Cały czas może również lepiej radzić sobie w momencie, gdy ma mało miejsca. Otoczony rywalami, działając na dużej szybkości i intensywności, dość szybko stara się oddawać futbolówkę do partnera, a często lepszym wyborem byłoby zachowania spokoju i spokojne rozegranie. Zdarza się, że jego niezdarność i drobne mankamenty techniczne przekładają się na straty. Jego prowadzenie futbolówki także nie jest na najwyższym poziomie, co przekłada się na niedokładności, jednak w tym aspekcie rozwinął się na przestrzeni ostatnich tygodni. Napastnika grającego w Barcelonie dość często wyróżniała również gra w kreacji, a ta u Vitora utrzymuje się na względnie niskim poziomie. Większość wykreowanych okazji ma miejsce w momencie, gdy napastnik schodzi do skrzydła i dogrywa w szesnastkę. Należy pamiętać, że wciąż piszemy o młodym piłkarzu i z pewnością te braki ulegną poprawie, lecz należy pamiętać, że w Europie, gdzie piłkarze mają jeszcze mniej miejsca i czasu na podjęcie decyzji, te słabe punkty mogą być początkowo widoczne.

Vitor a Endrick

Endrick i Vitor uchodzą obecnie za jednych z najbardziej utalentowanych napastników w Brazylii, a przez wielu uważanych nawet za największe nadzieje Brazylii na środku ataku. Ich styl gry jednak się różni. W tym momencie to Roque jest zawodnikiem lepszym, dojrzalszym i wydaje się gotowym do przejścia do Europy. Nie ma w nim jednak typowo brazylijskiej techniki, a fantazja, którą obdarzona jest większość ofensywnych graczy Brazylii, pojawia się u niego sporadycznie. Roque jest synonimem napastnika bezpośredniego, znakomicie kończącego akcje, odnajdującego się w stykowych akcjach i niekombinującego w polu karnym. Endrick z kolei ma w sobie magię, a na etapie młodzieżowym potrafił regularnie tworzyć coś z niczego. Wyróżniała go kreatywność i ponadprzeciętna technika, których dość często Roque brakuje. Nie stawia to jednak 18-latka w gorszym świetle – te różnice, choć widoczne podczas spotkań, nie mają większego wpływu na jego ostatnio znakomitą dyspozycję. Roque w trakcie spotkań gra też wyżej, wielokrotnie czekając na wykończenie ataku na piątym metrze, a w tym momencie wydaje się piłkarzem bardziej kompletnym i lepiej przygotowanym na krok do przodu ze względu na już solidne doświadczenie.

Obecny sezon

Roque w tej kampanii przekroczył oczekiwania wielu kibiców. Łącznie napastnik w 28 meczach strzelił czternaście goli i zaliczył pięć asyst. Na szczególną uwagę zasługują jego liczby w lidze brazylijskiej, gdzie Vitor zanotował sześć trafień i dwa kończące podania w dwunastu spotkaniach, notując tym samym bezpośredni udział w bramce średnio co 105 minut. W Brasileiro młody napastnik ma udział w 50% goli swojej drużyny, a bezpośrednio w więcej trafień zespołu w lidze zaangażowany jest tylko jeden zawodnik – Tiquinho Soares z Botafogo. Roque w rozgrywkach ligowych ma w tej chwili lepsze liczby niż Luis Suárez, Ganso, Gabigol, Hulk czy Christian Pavon. Łącznie w ostatnich pięciu pojedynkach Brazylijczyk pięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Świetna forma w ostatnich tygodniach i decyzyjność, jaką odznacza się napastnik, pozwala wierzyć, że jest on gotowy na krok do przodu w swojej karierze i transfer do Europy. Przyszły napastnik Barcelony jest obdarzony ogromnym talentem, ale obecnie coraz częściej możemy go określać mianem jednej z najlepszych dziewiątek w lidze, co tylko potwierdza jego jakość, dojrzałość i gotowość do gry na wyższym poziomie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze