Pablo Torre zadebiutował dziś w oficjalnym meczu Girony. Podopieczni Míchela mierzyli się dziś na start zmagań ligowych z Realem Sociedad na wyjeździe. Torre wszedł na boisko w 64. minucie i miał udział przy golu na 1:1.
Wypożyczony z FC Barcelony Pablo Torre rozegrał dziś 26 minut w pierwszym meczu Girony w sezonie ligowym 2023/24 przeciwko Realowi Sociedad. Przy wyniku 1:0 dla gospodarzy Kantabryjczyk zmienił w 64. minucie skrzydłowego Savinho i zajął on miejsce na pozycji nr "10". Na prawe skrzydło powędrował z kolei Viktor Cygankow.
W 72. minucie do wyrównania doprowadził nowy nabytek Girony Artem Dovbyk, lecz kluczowy w tej akcji był Torre. 20-latek przyjął piłkę z obrotem w kierunku bramki i podał na prawe skrzydło do Cygankowa. Ten dorzucił piłkę na głowę swojego rodaka, który wpakował ją do siatki.
Torre często ustawiał się bardzo wysoko, praktycznie jako drugi napastnik obok Dovbyka, lecz momentami cofał się tez głębiej. Z tego też powodu pomocnik wypożyczony z Barçy nie był często pod grą. W ciągu 26 minut na boisku zanotował tylko 10 kontaktów z piłką i zaledwie 4/6 celnych podań. Wygrał jeden pojedynek na trzy próby, a raz znalazł się w dogodnej sytuacji strzeleckiej, lecz jego strzał został zablokowany. Bez piłki Torre był bardzo aktywny i nie odpuszczał rywalom.
Komentarze (9)