Zgodnie z dzisiejszymi doniesieniami, Eric García ma być zdecydowany na odejście z Barcelony na zasadzie wypożyczenia do Girony lub Betisu. Na takie rozwiązanie nie chce się zgodzić Xavi i próbuje namówić zawodnika do pozostania. Co Waszym zdaniem powinien zrobić klub?
Eric García nie jest ulubieńcem kibiców ani faworytem sztabu szkoleniowego. Na dodatek, najwyraźniej nie jest już skłonny do zaakceptowania swojej roli rezerwowego i uważa, że w Gironie lub Betisie miałby okazję grać więcej. Obecnie jest dopiero czwartym wyborem Xaviego, jeśli chodzi o pozycję środkowego obrońcy. Teraz gdy kontuzjowany jest Ronald Araujo, a Andreas Christensen doznał drobnego urazu, Eric mógłby liczyć na więcej minut, ale jest świadomy, że wraz z powrotem do pełni dyspozycji Iñigo Martíneza oraz Araujo stanie się prawdopodobnie dopiero piątym środkowym obrońcą w hierarchii zespołu, gdy wszyscy konkurenci będą zdrowi (zakładam i mam nadzieję, że Marcos Alonso, nawet jeśli zostanie, to będzie grał na lewej obronie). Nie może zatem dziwić, że poważnie bierze pod uwagę zmianę otoczenia.
Mimo wspomnianych argumentów Xavi nie wydaje się być na ten moment otwarty na odejście Garcíi. Najwyraźniej początek sezonu i liczba urazów, nakazuje ostrożność w pozbywaniu się jakichkolwiek zawodników. Zawsze może skorzystać z usług graczy Barçy Atlétic, ale biorąc pod uwagę ambicje klubu w tym sezonie, trener chce mieć do dyspozycji bardziej doświadczoną kadrę na trudne spotkania w Lidze Mistrzów. Z drugiej strony, poziom Erica Garcíi zwykle mocno rozczarowywał i często był on autorem błędów prowadzących do utraty bramki. Czy zatem jest za kim płakać? Może pora postawić odważniej na canterę, bo choćby przykład Lamine Yamala pokazuje, że w niektórych przypadkach wiek nie jest tak istotny. Oczywiście pozycja środkowego obrońcy jest bardzo newralgiczna i nie ma co ukrywać, że doświadczenie w grze z topowymi przeciwnikami zwykle jest bardzo pomocne, ale mówimy o zawodniku, który byłby dopiero piątym wyborem.
Ostatnią kwestią przemawiającą za pozostaniem Erica jest sytuacja finansowa. Jego odejście nie wygeneruje zbyt wiele miejsca w Finansowym Fair Play. A biorąc pod uwagę delikatną sytuację ekonomiczną klubu, jest to na pewno czynnik, który mógłby ułatwić ewentualne odejście Garcíi. Ale skoro zysk na tym polu jest niewielki, to zapewne będzie to argument, który może zaważyć o pozostaniu obrońcy w Barcelonie.
Co Waszym zdaniem powinien zrobić klub?
Komentarze (22)