Co wiemy o arbitrze meczu z Sevillą?

Dariusz Maruszczak

28 września 2023, 16:00

RFEF, Transfermarkt,

5 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Komitet Techniczny Arbitrów przedstawił desygnacje sędziów na mecze 8. kolejki LaLigi.
  • Spotkanie Barcelony z Sevillą poprowadzi Miguel Angel Ortiz Arias.
  • Arbiter nie odgwizduje zbyt wiele fauli, choć podyktował rzut karny dla Blaugrany w starciu z Osasuną

38-latek do tej pory pracował jako główny przy trzech pojedynkach Blaugrany. W poprzednim sezonie prowadził on konfrontację z Almeríą na wyjeździe (porażka 0:1), a w kampanii 2021/2022 był arbitrem starcia z Celtą u siebie (wygrana 3:1). Trzecie spotkanie miało miejsce niedawno, bo w 4. kolejce obecnych rozgrywek. Barça grała wówczas na wyjeździe z Osasuną i zwyciężyła 2:1 dzięki bramce Roberta Lewandowskiego z rzutu karnego po tym, jak Polak został zahaczony w „szesnastce” przez Catenę. Według niektórych, jak np. polskiego sędziego Łukasza Rogowskiego była to przesadna decyzja Ortiza Ariasa, ale np. portal Archivo VAR uważa, że arbiter postąpił słusznie, wskazując na jedenasty metr. Więcej na temat 38-latka można poczytać w tym artykule.

Warto zwrócić uwagę, że według średniej ocen (skala dziesięciostopniowa) Archivo VAR Ortiz Arias ma trzecią najwyższą notę wśród sędziów ligowych (6,375) po 6. kolejce (7. seria gier jeszcze trwa). Wyprzedzają go tylko Alejandro Hernández Hernández (6,75, ale tylko dwa prowadzone spotkania) oraz Alberoja Rojas (7,33 w trzech konfrontacjach), tak bardzo krytykowany przez klubową telewizję Realu Madryt po derbowym starciu z Atlético. Arbiter pojedynku Barcelony z Sevillą ma jednak najwięcej poprowadzonych pojedynków (4) z tego grona.

Ciekawych statystyk dostarcza portal WhoScored. Na ich podstawie widzimy, że Ortiz Arias nie należy do arbitrów, którzy chętnie używają gwizdka. W gronie 20 sędziów zajmuje on 14. miejsce w zakresie odgwizdywanych przewinień na mecz (25). Co więcej, Ortiz Arias jest na przedostaniej pozycji pod względem dyktowania fauli w stosunku do wejść rywala (wskaźnik 0,63, mniej ma tylko Bengoetxea – 0,6). Ten arbiter pokazuje jedynie 4 żółte kartki na spotkanie (16. miejsce we wspomnianej klasyfikacji) i tylko w jednym przypadku wyciągnął czerwoną kartkę – w omawianej już sytuacji Cateny i Lewandowskiego. A i wtedy musiał skorygować go VAR, bo początkowo pokazał żółtą kartkę. Można się więc spodziewać, że pozwoli na dość ostrą grę także w konfrontacji Barcelony z Sevillą.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze