Co wiemy o arbitrze meczu Barça - Athletic?

Mateusz Doniec

19 października 2023, 14:30

Transfermarkt, WhoScored

1 komentarz

Fot. Getty Images

Mecz 10. kolejki LaLigi pomiędzy FC Barceloną a Athletikiem na Montjuïc poprowadzi Juan Martínez Munuera. W ubiegłym sezonie 41-latek sędziował już w meczu tych drużyn na Spotify Camp Nou. Barça wygrała wtedy 4:0. Przyjrzyjmy się dokładniej sędziemu z Walencji.

Martínez Munuera poprowadził w karierze 30 meczów z udziałem Barcelony. Bilans Dumy Katalonii z tym arbitrem jest dość pozytywny: 19 zwycięstw (63%), 6 remisów (20%) i 5 porażek (17%). 41-letni sędzia prowadził też 30 meczów Athletiku. Bilans Los Leónes jest już dużo słabszy: 14 zwycięstw (47%), 4 remisy (13%) i 12 porażek (40%).

Co ciekawe Martínez Munuera dosyć często sędziował w meczach pomiędzy Barçą a Athletikiem: 7 spotkań od sezonu 2013/14 i 4 zwycięstwa Barçy, 1 remis oraz 2 wygrane Athleticu. Ostatnie starcie tych drużyn na terenie Barcelony w ubiegłym sezonie również prowadził Martínez Munuera. Barça wygrała wtedy 4:0 po golach Dembélé, Roberto, Lewandowskiego i Ferrana Torresa. W jeszcze wcześniejszym meczu, na San Mamés, pokazał on w końcówce czerwoną kartkę Ericowi Garcíi za faul na ostatnim zawodniku. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1, a gole strzelali Memphis Depay oraz...  Iñigo Martínez.

Juan Martínez Munuera był również arbitrem ostatniego El Clásico w półfinale Pucharu Króla, które zakończyło się bolesną porażką Barçy na Camp Nou aż 0:4..., a także słynnego Klasyku na Bernabéu, który to Blaugrana wygrała 4:0.

41-letni sędzia z Walencji poprowadził w tym sezonie tylko cztery spotkania, więc aby mieć lepsze spojrzenie na jego statystyki, posłużymy się próbą 18 spotkań z ubiegłej kampanii.

Martínez Munuera plasuje się w czołówce stawki 20 arbitrów, jeśli chodzi o odgwizdane faule na mecz: 27,94 i 4. miejsce. Podobnie pod względem odgwizdanego faulu na wejście rywala: 0,91 i 3. miejsce. Arbiter zajmuje również wysoką pozycję w zestawieniu żółtych kartek na mecz: 5,22 i 6. miejsce (efekt 94 żółtych kartek [9. miejsce] w 18 spotkaniach).

Mimo dość aptekarskiego podejścia pod względem fauli i żółtych kartek, Martínez Munuera jest jednym z najbardziej pobłażliwych arbitrów w stawce, jeśli chodzi o czerwone kartki. W ubiegłym sezonie pokazał ich tylko trzy (najmniej razem z Pablo Gonzálezem Fuertesem), co daje średnią 0,17 czerwonych kartek na mecz (druga najniższa po Gonzálezie Fuertesie). Dla porównania Guillermo Cuadra Fernández pokazał w poprzednim sezonie aż 12 czerwonych kartek w jednym meczu mniej niż Martínez Munuera (śr. 0,71/mecz).

Z kolei w kwestii rzutów karnych, Martínez Munuera przyznaje je umiarkowanie często: 0,33/mecz i 7. miejsce w stawce.

Portal ArchivoVAR zajmujący się oceną hiszpańskich sędziów w Primera i Segunda División ocenia Martíneza Munuerę w tym sezonie średnio na 4/10. To razem z Busquetsem Ferrerem i Muñizem Ruizem druga najgorsza nota w całej stawce. Słabiej wypada tylko Mario Melero López (3,5/10).

Na tak słabą notę Martíneza Munuery wpływają przede wszystkim dwa mecze: Las Palmas - Sevilla (1:0), za który 41-latek otrzymał ocenę 2,5/10, oraz Getafe - Alavés (1:0) z notą 3/10. Po pierwszym z wymienionych meczów redaktor ArchivoVAR napisał:

KONTROLA NAD MECZEM: Martínez Munuera zanotował fatalny mecz, prowadząc spotkanie Sevilla - UD Las Palmas, które od początku do końca było pełne kontrowersji. Pomimo swojej pewnej siebie i autorytatywnej postawy, popełnił kilka poważnych błędów, które skrzywdziły drużynę gości.

KARTKI: Arbiter z Walencji pokazał w sumie 7 żółtych kartek, co jest prawdziwym barbarzyństwem. Niektóre z nich za protesty w wyniku własnych błędów. Najbardziej surrealistyczną kartkę pokazał Kirianowi za nurkowanie, którego nigdy nie było.

POLEMIKA: Martínez Munuera sprowokował wiele kontrowersji. Po pierwsze, zostawił Rafę Mira na boisku po tym, jak ten uderzył Mikę Mármola. Kilka minut później pokazał żółtą kartkę Kirianowi zamiast przyznać ewidentny rzut karny po faulu Pedrosy. Sędzia w niewytłumaczalny sposób zinterpretował, że zawodnik UD Las Palmas dał się przewrócić. Sędzia słusznie zignorował bardzo lekki kontakt między Sergio Ramosem i Sorim Kabą, który nie był wystarczający, aby podyktowac jedenastkę. Ta jedna dobra decyzja uchroniła go przed jeszcze gorszą oceną. Martínez Munuera był bardzo zły.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze