Ousmane Dembélé krytykowany we Francji

Dariusz Maruszczak

21 października 2023, 12:00

AS, MD, L'Equipe, Fbref.com

55 komentarzy

Fot. Getty Images

Ousmane Dembélé zamienił w lecie Barcelonę na PSG, ale jak na razie Francuz nie jest wybitną gwiazdą europejskiego futbolu. 26-latek bywa nawet krytykowany w swojej ojczyźnie, co miało miejsce na przykład po ostatnich meczach reprezentacji.

Dembélé przesiedział na ławce rezerwowych wygrane 2:1 starcie z Holandią w eliminacjach mistrzostw Europy, a w kolejnym spotkaniu towarzyskim ze Szkocją (4:1) zagrał już w wyjściowym składzie. Nie zebrał jednak pozytywnych recenzji za ten pojedynek. „Jego występ był prawdziwym rozczarowaniem. Spodziewaliśmy się, że będzie wprowadzał zamieszanie, robił różnicę w sytuacjach jeden na jeden i będzie kreatywny. To prawda, że w ubiegłym tygodniu czuł dyskomfort w udzie, ale nic takiego nie zaobserwowaliśmy” – napisał o Dembélé dziennik L’Equipe. Natomiast zastępujący 26-latka Kingsley Coman w ocenie periodyku „wniósł dużo energii do ataku Les Bleus”.

Były reprezentant Francji Johan Micoud też skrytykował Dembélé. „Od miesięcy mam poważne wątpliwości co do Ousmane’a. W Barcelonie, choć nie miał wielkich statystyk, coś kreował, robił różnicę. Odkąd jest w PSG, nie wykreował wiele, nie produkuje statystyk. Jest wiele rzeczy, których nie robi w grze. Myślę, że stracił pewność siebie, nie ma już zdecydowania w dryblingu, czasem ma sytuację jeden na jeden w PSG i nie wchodzi w pojedynek. To staje się niepokojące, ponieważ jeśli nie będzie wykorzystywał swoich zalet, nie za bardzo pomoże” – stwierdził były zawodnik.

Wejście do PSG nie jest wybitnie łatwe dla Dembélé. Skrzydłowy do tej pory nie strzelił ani jednego gola w dziewięciu występach i choć ma na koncie dwie asysty, brakuje mu konkretów, których wymaga się od gracza aspirującego do pierwszorzędnego statusu. Z drugiej strony trudno uznawać postawę Dembélé za całkowitą katastrofę. 26-latek ma za sobą dopiero pierwsze tygodnie w PSG, gdzie jest też nowy trener, budujący inny projekt niż dotychczas. A pod względem statystycznym Dembélé wcale nie wygląda tak źle. Świadczy o tym fakt, że w pięciu najsilniejszych ligach europejskich, biorąc pod uwagę dane Fbref.com, jest na dziesiątej pozycji w zakresie kluczowych podań i zagrań w pole karne oraz na pierwszej lokacie pod względem udziału w akcjach z oddaniem strzału w przeliczeniu na 90 minut. Francuz jest też najlepszy w liczbie progresywnych rajdów.

Trudno do tej pory uznać, żeby Dembélé zrobił krok do przodu w PSG. Z kolei w Barcelonie już dawno o nim zapomniano ze względu na eksplozję talentu Lamine Yamala i niezłą formę innych napastników. Warto zwrócić uwagę, że 16-latek ma na koncie jednego gola więcej od Dembélé, choć grał ponad 80 minut mniej. Zobaczymy, czy skrzydłowy będzie w przyszłości dostarczać więcej konkretów, aby nieco uspokoić krytykę we Francji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (55)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze