Pau Cubarsí przedłużył tego lata kontrakt z FC Barceloną do 30 czerwca 2026 roku. Negocjacje w tej sprawie nie były łatwe, gdyż postępy obrońcy przyciągnęły, i wciąż przyciągają, uwagę wielu klubów w Europie. Jednym z tych, którzy najmocniej naciskali, była Chelsea, która teraz bacznie przygląda się katalońskiemu zawodnikowi.
Pomimo związania z FC Barceloną, Cubarsí wciąż pozostaje na celowniku londyńskiego klubu. Chelsea nie tylko o nim nie zapomniała, ale zintensyfikowała swoje starania, co jest logiczne, biorąc pod uwagę dobre występy obrońcy, gdy tylko dostaje minuty. W wieku 16 lat Cubarsí zadziwia dojrzałością i umiejętnością rozumienia gry.
Jak pisze Sport, trzyletnie przedłużenie kontraktu zazwyczaj „odstrasza” chętnych, ale w tym przypadku tak nie jest, gdyż klauzula zawodnika jest jak najbardziej przystępna dla zainteresowanych klubów. Wynosi ona około 10-15 milionów euro, co nie jest przeszkodą dla Chelsea czy innych zespołów, które również mają Cubarsíego na celowniku.
Barcelona jest jednak spokojna i uważa, że Pau ma w drużynie maksymalny potencjał. W klubie nie ukrywają, że w takim tempie odnowienie kontraktu z 16-letnim obrońcą może wkrótce stać się nieaktualne, dlatego sprawą zajął się już Deco, który chce uniknąć odpływu talentów.
Pau Cubarsí, który odrzucił lepsze oferty finansowe, aby pozostać w klubie, regularnie uczestniczy w sesjach treningowych Xaviego, zachwycając swoim poziomem. W rzeczywistości zarówno Pau, jak i Mika Faye są uważani przez klub z Katalonii za graczy pierwszego zespołu w przyszłości, więc wydaje się, że pozycja środkowego obrońcy jest zabezpieczona.
Więcej na temat Pau Cubarsíego można przeczytać w tym artykule.
Komentarze (1)