W wyjściowej jedenastce Interu Miami grają już Leo Messi, Sergio Busquets i Jordi Alba, a w 2024 roku może okazać się, że piłkarze z przeszłością w FC Barcelonie będą już stanowić większość pierwszego składu drużyny prowadzonej przez... Tatę Martino. Do wspomnianych trzech graczy mieliby bowiem dołączyć Sergio Roberto, Luis Suárez i Ivan Rakitić.
Kilka tygodni temu dziennik Sport donosił, że Inter Miami jest zainteresowany Sergim Roberto. Barcelona nie rozważa na ten moment przedłużenia umowy z obecnym pierwszym kapitanem drużyny, co sprawia, że zaczął on szukać różnych opcji po zakończeniu etapu w Dumie Katalonii. 31-latek nie ukrywał, że podoba mu się pomysł gry w MLS i teraz jest to realna możliwość.
Wiele pisano również o potencjalnym przybyciu do Interu Luisa Suáreza, który znów miałby tworzyć duet ze swoim przyjacielem Leo Messim. Początkowo operację utrudniał obecny klub Urugwajczyka Grêmio, które nie godziło się na rozwiązanie umowy. Teraz jednak sezon w Brazylii dobiega końca, a Luisito ma polubownie rozstać się ze swoim aktualnym zespołem, co umożliwi mu przenosiny na Florydę. Tak donosi César Luis Merlo, dziennikarz specjalizujący się w rynku transferowym za Oceanem. Urugwajczyk ma podpisać roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Najnowsze doniesienia dotyczą z kolei... Ivana Rakiticia. Według El Gol Digital, Leo Messi poprosił Davida Beckhama o sprowadzenie Chorwata i wygląda na to, że Inter Miami nie będzie musiał nawet za niego płacić, ponieważ wszystko wskazuje na to, że nie przedłuży on kontraktu z Sevillą.
Wyjściowa jedenastka Interu Miami w 2024 roku wyglądałaby zatem następująco:
Komentarze (27)