Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Piotr Guziński, Karol Chowański (ocena arbitra)
Ocena trenera: Xavi Hernández: 3.5
Ponownie na ocenę Xaviego może składać się nota za pierwszą i drugą połowę. W pierwszej połowie drużyna znowu nie miała pomysłu na grę, brakowało zrozumienia między graczami, słabo wyglądała współpraca Yamala z Lewandowskim i Roberta z Ferranem, a także Cancelo z Laminem. Zespół jako kolektyw prawie nie istniał. Druga połowa po wprowadzonych zmianach (oczywiście słusznych) była już zupełnie inna. Podopiecznym Xaviego spieszyło się z odrobieniem strat i wywalczeniem ważnych trzech punktów. Lepiej działał pressing, zespół wrzucił wyższy bieg i łatwiej kreował okazje bramkowe. Sama gra wyglądała płynnie. Niestety, przełożyło się to tylko na jedno trafienie, choć cała druga część była bardzo dobra. Docenić można to, że na ławce wreszcie usiadł Gündoğan, a także Ronald Araujo, który w ostatnim czasie grał dużo i z Rayo nie musiał mierzyć się mocnym napastnikiem czy przebojowym skrzydłowym. Obaj potrzebowali odpoczynku. Miejmy nadzieję, że wkrótce czeka on także Cancelo, którego forma ostatnio spadła.
Ocena sędziego: José Luis Munuera Montero - 4,0
Komitet sędziowski: Andaluzja (Comité de Árbitros de Andalucía)
Sędzia RFEF: 2010, sędzia w Primera División: od 2016, ur. 19.05.1983 w Jaén
Gęsto zestawiona na swojej połowie drużyna Rayo od pierwszych minut zapewniła widzom mecz walki w środkowej strefie boiska. Na wczesnym etapie meczu arbiter z uwagą diagnozował sytuacje boiskowe. Dobra decyzja José Munuery Montero o faulu w 16. minucie (ofensywny faul Balliu) oraz w kolejnej akcji, gdy bezpodstawne były zarzuty Lewandowskiego. Polak nie był faulowany. Przy stałych fragmentach gry sędzia z autorytetem określał graczom, jakie zachowania uważa za dopuszczalne (20. minuta i inne). Trochę nadgorliwie zachował się w 23. minucie, uznawszy zagranie Balde za przekroczenie przepisów. Natomiast po upływie 26 minut uznał słusznie według mnie, że Yamal nie zagrał ręką. Kilkanaście sekund później „Pacha” Espino postarał się o kartkę za atak w parterze na kostkę Cancelo, lecz andaluzyjski sędzia przymknął na to oko. Nie mógł na to liczyć Pedri. Nieładny „stempel” tracącego piłkę pomocnika Blaugrany został skwitowany „żółtkiem”. Uznanie gola na 1:0 postrzegam za kontrowersyjną decyzję arbitra. Przepisy o pozycji spalonej są w takich okolicznościach na tyle niejednoznaczne, że trudno to uznać za jednoznaczny błąd sędziego. Po faulu Palazona Munuera Montero zakończył grę. Za I połowę zasłużył w mojej ocenie na notę 6,0.
Dobre wrażenie o dyspozycji sędziego z Andaluzji skreśliły wydarzenia z drugiej odsłony spotkania. Zaczęło się od braku kary za uderzenie Pedriego w twarz przez rywala. Dla Romeu (52.) arbiter był surowszy. Rosnąca na tym etapie meczu liczba fauli gospodarzy spotkała się z częstszym dobywaniem gwizdka. Nie uchroniło to jednak zespołu sędziowskiego od poważnych błędów na końcowym etapie spotkania. Pierwszym z nich był niezrozumiały brak interwencji VAR oraz sędziów z boiska po starciu Lejeuna z Lewandowskim w polu karnym (61.). Kilka minut później Palazonowi należał się kartonik za „podwójny” faul na „Lewym”. Sędzia go oszczędził (błąd), a w kolejnej akcji odmówił karnego Barçy po pojedynku z Balde (zgadzam się, kontakt był niewystarczający). Nadmiar agresji w powstrzymaniu De Jonga zapewnił kartkę Lópeza (69.), kolejny plusik dla sędziego za uważne doliczenie 7 minut do II polowy. Serię skrupulatnie odgwizdanych fauli w końcówce (Espino w 88., Falcao w 90., Christensen – 90+1., Balde – 90+2 oraz Ratiu w 90+3.) złamał brak reakcji na kopnięcie Raphinhii przez Espino w polu karnym. Pomyłka, która wypaczyła wynik, kładzie się długim cieniem na niezłym występie sędziego.
Komentarze (23)