Trener Royal Antwerp, najbliższego rywala Barcelony w Lidze Mistrzów, Mark van Bommel wziął udział w przedmeczowej konferencji prasowej, na której odpowiadał na pytania dziennikarzy przed starciem z Blaugraną.
Myślisz, że Barcelona jest w budowie po dwóch latach Xaviego u steru?
Może mieć rację, ale ja patrzę na to z zewnątrz. Widziałem mecz Gironą i zaczęli bardzo dobrze. Mogli decydować i mieli szanse, ale ich nie wykorzystali. Rozumiem, że oznacza to, że zawodnicy są młodzi i rozwijają się, a to powoduje dobre i złe momenty.
Czy uważasz, że Barcelona będzie zdenerwowana po meczu z Gironą?
Nie sądzę, by miało to jakikolwiek wpływ. Przed pierwszym meczem pokonali Betis 5:0, a potem nas takim samym wynikiem. Teraz przegrywają 2:4 i byłoby miło pokonać ich 4:2. Byli mistrzami w zeszłym roku i zagrali nieco gorzej, ale to nic nie znaczy.
Czego nauczyłeś się w tym sezonie Ligi Mistrzów?
Tego, że na tym poziomie trzeba robić wszystko dobrze. Na tym poziomie każdy błąd może wiele kosztować. Zdarzyło nam się to przeciwko Szachtarowi i Porto. Jesteśmy bardzo młodzi i to nam się przytrafiło. Tutaj wszystko dzieje się znacznie szybciej niż w lidze.
Czy możliwe jest wygranie pierwszego meczu z Barceloną?
Tak, myślę, że tak. Graliśmy dobrze u siebie. Jeśli kibice nam pomogą, możemy tego dokonać. Mam wrażenie, że mamy na to szansę.
Czy mecz z Anderlechtem jest ważniejszy?
Oczywiście, to mecz z bezpośrednim rywalem, ale jutrzejszy mecz jest w Lidze Mistrzów i to Barcelona i musimy szanować naszych fanów. To nasz pierwszy raz w Lidze Mistrzów i chcemy dobrze zakończyć rozgrywki.
Komentarze (14)