Kontynuujemy nasz cykl, w którym analizujemy strzelone i stracone bramki przez FC Barcelonę. Kolejnym spotkaniem, w którym pod lupę weźmiemy gole, jest starcie ligowe z Realem Betis, które zakończyło się zwycięstwem drużyny z Katalonii 4:2. Zapraszamy do zapoznania się z tekstem, zostawiania komentarzy i dyskusji.
Bramki stracone
1:2, Isco
Betis przeprowadza akcję na lewym skrzydle, gdzie wcześniej mamy sytuację 3 na 3. Z łatwością zostaje ograny Frenkie de Jong, który nabiera się na prosty zwód i następnie daje Henrique dośrodkować z linii pola karnego, by następnie biernie się przyglądać się rozwojowi sytuacji.

Należy też zwrócić uwagę na zachowanie Araujo, Ferrana i Lewandowskiego. Araujo zostawia bez krycia Isco, którego krył indywidualnie i asekuruje strefę, gdzie byli inni zawodnicy Barcelony. Ferran i Lewandowski widzą, ile miejsca bez jakiegokolwiek krycia mają gracze Betisu w polu karnym i nie podejmują chociażby próby asekuracji.

Wrzutka Henrique jest na tyle głęboka, że Iniaki nie powinien mieć problemów, aby ją złapać, a przynajmniej wybić. Jednak Araujo po raz kolejny w tym sezonie postanowił wyręczyć bramkarza Barcelony, sprawiając, że piłka padła łupem nieobstawionego Isco.

Mocny strzał byłego gracza Realu Madryt nie dał szans bramkarzowi Barcelony.

2:2, Isco
Błędy w przekazywaniu krycia pomiędzy de Jongiem i Balde rozpoczęły problemy Barcelony. Frenkie, który mógł interweniować przy Ballerinie lub Henrique, zamienia się kryciem z Balde, który krył Fekira.

Alejandro podbiega do Henrique i go odpuszcza, gdy na obieg wychodzi Ballerin, a Luiza przejmuje Torres, jednak daje mu zbyt dużo przestrzeni, umożliwiając posłanie piłki za linię obrony Barcelony.

Kolejny błąd popełnia Frenkie, który podążając na Nabilem Fekirem, łamie linię spalonego.

Koundé jest odpowiedzialny za krycie Isco i gdy ten zbiega ze środka w kierunku piłki całkowicie go odpuszcza, dając mu możliwość oddania strzału.

Isco, przerzucając piłkę nad bramkarzem Barcelony, wyrównuje wynik spotkania.

Bramki strzelone
0:1, Ferran Torres
Gündoğan dostaje piłkę od Koundé w środkowej strefie i widząc wychodzącego za linię Ferrana posyła piłkę w jego kierunku. Futbolówka odbija się jednak od Cardoso i zmienia trajektorię.

Piłkę przejmuje schodzący ze skrzydła Pedri, który wchodzi w pole karne i dogrywa dokładnie do Torresa.

Ferranowi pozostaje strzał do bramki pozostawionej przez bramkarza.

0:2, Ferran Torres
Pierwszym kluczowym momentem jest zagranie przez Gündoğana do Koundé w środkowej strefie.

Francuz ma miejsce, by przebiec bez krycia kilkanaście metrów, po czym oddaje piłkę do Lamine’a.

Yamal wygrywa pojedynek z Abnerem, wbiega w pole karne i wrzuca niecelnie. Piłka szczęśliwie dla Barcelony odbija się od słupka Betisu. Należy zwrócić uwagę na ruch Lewandowskiego, który wchodzi głęboko w pole karne i absorbuje uwagę przynajmniej dwóch obrońców.

Niepilnowany Ferran dobija piłkę po uderzeniu od słupka.

2:3, João Félix
Akcję Barcelony rozpoczyna odbiór Fermina w środkowej strefie i podanie wertykalne do Ferrana, który pośle piłkę do İlkaya, a ten do João Félixa, by oddać ją znów Ferranowi.

Ferran, który ma naprzeciw siebie dwóch obrońców, przytomnie podaje do wychodzącego Portugalczyka. Roque absorbuje uwagę Bellerína.

João Félix uderzając tzw. „fałszem” umiejscawia piłkę tuż przy słupku bramki Betisu.

2:4, Ferran Torres
Wybicie Araujo po dośrodkowaniu Betisu przejmuje Ferran.

Torres z pierwszej piłki posyła podanie do Lamine’a Yamala, by od razu odwrócić się, aby dalej kontynuować akcję.

Lamine posyła dokładną piłkę zwrotną do wychodzącego na pozycję Ferrana.

Torres wygrywa pojedynek sam na sam z bramkarzem Betisu lekką podcinką ustanawiając wynik spotkania.

Źródło: kanał LaLiga na Youtube
Komentarze (4)