Barça Femení gromi Real Betis 6:0 [WIDEO]

Przemek Walczak

28 stycznia 2024, 16:50

3 komentarze

Fot. Getty Images

Barça Femení gra w swojej własnej lidze. Obecne mistrzynie w 14. spotkaniach strzeliły oszałamiające 65 bramek, tracąc zaledwie 3. Tak wybitna dyspozycja pozwala na wygodne zasiadanie w fotelu lidera, z dziewięciopunktową przewagą nad Realem Madryt, który zresztą został przez zawodniczki Barçy ograny w spotkaniu ligowym 5:0, a następnie w finale Superpucharu 4:0. Patrząc na dyspozycję podopiecznych Giráldeza nie wydaje się, żeby jakakolwiek drużyna w Hiszpanii była w stanie, choć przez chwilę nawiązać równą walkę, a poważniejszych wyzwań możemy oczekiwać dopiero w fazie pucharowej Ligi Mistrzyń. Dzisiejszego popołudnia kobieca drużyna Barcelony mierzyła się na wyjeździe z Realem Betis.

Już w 3. minucie przyjezdne z Katalonii wyszły na prowadzenie po golu Vilamali, jednak mistrzynie nie zadowoliły się minimalnym prowadzeniem. W 23. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony boiska piłka spadła pod stopy Brugts, której strzał został obroniony przez Vizoso Prieto, ale przy dobitce bramkarka była już bezradna.

https://x.com/FCBsenymedia/status/1751596943216718298

Zaledwie 6 minut później bliźniacza akcja nadeszła z lewej strony, tym razem podanie po ziemi doszło do Graham Hansen, która miała przed sobą pustą bramkę, co bezlitośnie wykorzystała, podwyższając prowadzenie.

https://x.com/FCBsenymedia/status/1751598727586779490

Jakby tego było mało, w 42. minucie cudownym zagraniem popisała się Clàudia Pina, zagrywając piłkę do znajdującej się za jej plecami Vicky López. Rodowita Kastylijka świetnie uderzyła na dłuższy słupek, zdobywając tym samym najładniejszą bramkę w dzisiejszym spotkaniu.

https://x.com/FCBsenymedia/status/1751601859846893655

W drugiej połowie zawodniczki Barçy kontynuowały swój piłkarski popis. W 51. minucie dwójkową akcją popisały się Torrejón i Graham Hansen, a ta ostatnia po raz drugi wpisała się na listę strzelców, doprowadzając do wyniku 5:0.

https://x.com/FCBsenymedia/status/1751609696195117109

Mając satysfakcjonujący wynik podopieczne Giráldeza zdjęły nieco nogę z gazu. Wciąż jednak dominowały w meczu i nie pozwoliły sobie na utratę kontroli nad grą nawet na krótki fragment spotkania. Cierpliwe podejście opłaciło się w 75. minucie, po zagraniu Piny z lewej strony boiska do Bonmatí, która to ustaliła wynik na 6:0. 

https://x.com/FCBsenymedia/status/1751615743320265054

Tym samym piłkarki Barcelony pewnie zmierzają po 5 z rzędu, a 9 ogólnie, mistrzostwo Hiszpanii, zostawiając daleko w tyle konkurencję. Trzymamy też kciuki za obronę tytułu w Lidze Mistrzyń, gdzie obecnie odbywa się faza grupowa, w której Katalonki zajmują pierwsze miejsce w grupie, z 5 zwycięstwami, na które złożyły się 23 strzelone bramki i tylko 1 stracona.

Real Betis 0:6 Barça Femení

0:1 Vilamala 3'
0:2 Brugts 23'
0:3 Grahan Hansen 30'
0:4 López 42'
0:5 Grahan Hansen 51'
0:6 Bonmatí 75'

Barça Femení: C. Coll, M. Torrejón, M. Fernández Vila, I. Hernández, L. Corrales, B. Vilamala, P. Guijarro, V. López, C. Graham Hansen, E. Brugts, C.Pina

Real Betis: P. Vizoso Prieto, R. Roberts, M. Jiménez, D. Chuigoué, N. Ligero, C. Férez, G. Soliveres, Leles, P. Perea, T. Cameron, R. Núñez

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze