W sobotę dom Julesa Koundé został ponownie okradziony. Korzystając z faktu, że piłkarz rozgrywał mecz i w domu nie było nikogo, złodzieje włamali się i zabrali kilka rzeczy.
Napastnicy przeskoczyli ogrodzenie otaczające osiedle, na którym mieszka obrońca Barcelony, wspięli się na mur i wybili okno, aby dostać się do rezydencji Francuza, który po powrocie z Montjuïc zastał swój dom w nieładzie i z powybijanymi szybami.
Mossos d’Esquadra wszczęła już dochodzenie w celu złapania złodziei, a Koundé musi teraz złożyć raport, aby dowiedzieć się, jakie rzeczy zostały skradzione.
Warto przypomnieć, że Francuz był już ofiarą rabunku w swoim domu w kwietniu ubiegłego roku, co również zbiegło się w czasie z meczem Barcelony z Betisem na Spotify Camp Nou.
Komentarze (13)