W pewnym momencie wydawało się, że Aleix García będzie głównym kandydatem do wzmocnienia Barcelony w zimowym okienku transferowym, ale w końcu sprawa ucichła. To jednak zdaniem Fernando Polo z Mundo Deportivo nie oznacza, że Barça definitywnie zarzuciła temat pozyskania pomocnika.
Zgodnie z tymi informacjami Barcelona podjęła w styczniu działania, aby zbliżyć się do zapewnienia sobie usług Garcíi, którego kontrakt z Gironą wygasa w 2026 roku. Okazuje się, że zainteresowanie Blaugrany wykracza poza biężace potrzeby związane z kontuzją Gaviego. Teraz nie dało się sprowadzić pomocnika ze względu na Finansowe Fair Play, ale Barça pracuje nad operacją w kontekście lata.
Według Girony klauzula odejścia Garcíi opiewa na 20 milionów, choć Barcelona wskazuje, że można wykupić 26-latka za 14 milionów. W sytuacji Blaugrany i taka kwota może być problematyczna, ale klub ma swoje argumenty w negocjacjach. Do Girony wypożyczeni są bowiem Pablo Torre i Eric García, a i możliwe byłoby dojście do porozumienia ws. powrotu Oriola Romeu do jego poprzedniego klubu. Dyrektor sportowy ekipy z Montilivi Quique Carcel nie wykluczał takiej opcji.
Zdaniem Polo Barcelona spieszy się, aby uzgodnić porozumienie z Gironą. Wydaje się, że ewentualne dogadanie się z samym Garcíą nie byłoby problemem. Pomocnik już nie raz sygnalizował chęć dołączenia do Blaugrany. – Oczywiście chciałbym grać w Barcelonie. To klub, który śledziłem od dziecka, który zawsze lubiłem – powiedział Aleix García.
Komentarze (48)