Jak ostatnio informowaliśmy Piotr Zieliński został odsunięty od składu Napoli, z powodu braku chęci przedłużenia umowy. W kontekście Polaka mówi się o zainteresowaniu przede wszystkim ze strony Interu Mediolan, a Mateusz Święcicki mówi też o możliwym transferze do Juventusu lub bliżej nieokreślonych dwóch drużyn z Hiszpanii.
Od początku meczu piłkarze Napoli starali się zepchnąć przyjezdnych do defensywy. W jednej z pierwszych akcji Kwaracchelia popisał się dryblingiem, mijając Suslova i Cabala, a ten ostatni zainterweniował wślizgiem w polu karnym, doprowadzając do upadku Gruzina, który ostro domagał się odgwizdania rzutu karnego, jednak ani sędzia ani VAR nie uznali tego zagrania za przewinienie. Gospodarze byli nieustępliwi w swoich atakach, a Chwicza znowu stanał przed dobrą okazją na zdobycie bramki, kiedy w 10. minucie doskonałym podaniem obslużył go Lobotka, jednak Montipò zdołał wybronić strzał Gruzina. 3 minuty później bardzo aktywny dzisiaj Kwaracchelia uderzał piłkę z woleja z okolic 16 metra, ale Lorenzo Montipò w fenomenalny sposób odbił piłkę na samej linii bramkowej.
Po intensywnym kwadransie gry piłkarze spod Wezuwiusza spuścili trochę z tonu, a na kolejną okazję bramkową musieliśmy czekać do 34. minuty, kiedy Mario Rui uderzał z połowy boiska na pustą bramkę, myląc się znacznie. Piłkarze z Verony nie mieli nic do powiedzenia w pierwszej połowie meczu, udało im się jednak zachować korzystny rezultat.
Marco Baroni musiał trafić do swoich podopiecznych w szatni, bo na początku drugiej połowy widzieliśmy inną Veronę. W 49. minucie Lazović uderzał ze skraju pola karnego, na posterunku był jednak Gollini. Chwilę później bramkarz znowu musiał interweniować, kiedy po rzucie rożnym groźnie głową uderzał Cabal. Na bramki przyszło nam czekać do samego końca meczu. W 72. minucie Suslov dośrodkowywał z rzutu wolnego, a Coppola główkował nie do obrony, wyprowadzając przyjezdnych na prowadzenie!
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1754167657589260366
Podrażnione Napoli rzuciło się do ataku, w 77. minucie Montipò dwukrotnie ratował swoją drużynę po uderzeniach Mazzocchiego i Lindstrøma. Chwilę później bramkarz był już bezradny. Świetnie zagrał Lindstrøm, posadził obrońcę i podał do Ngonge, który z czystej pozycji mocnym strzałem wyrównał stan rywalizacji. Napoli nie zadowoliło się jednak remisem, przeprowadzając raz za razem szaleńcze ataki. Wysiłek opłacił się, kiedy w 87. minucie rozgrywający świetne spotkanie Kwaracchelia z 25. metra genialnym strzałem dał Napoli zwycięstwo.
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1754169933171167696
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1754171246588149770
Napoli - Hellas Verona 2:1
0:1 Coppola 72'
1:1 Ngonge 79'
2:1 Kwaracchelia 87'
NAPOLI (4-3-3): Gollini, Di Lorenzo, Rrahmani, Juan Jesús, Mario Rui (52' Mazzocchi), Anguissa, Lobotka (85' Dendoncker), Cajuste (62' Ngonge); Politano (62' Lindstrøm), Simeone (85' Raspadori), Kvaratskhelia.
VERONA (4-2-3-1): Montipò, Tchatchoua, Dawidowicz, Coppola (85' Magnani), Cabal, Duda (86' Tavsan), Serdar, Folorunsho, Suslov (82' Silva), Lazovic (81' Vinagre), Noslin (60' Świderski).
Komentarze (13)