Możliwa absencja Vitora Roque w spotkaniu z Granadą stwarza tym większe komplikacje, że inny potencjalny rezerwowy napastnik Marc Guiu doznał urazu we wczorajszym meczu Barçy Atlétic. Media aktualizują sytuację zdrowotną także innych piłkarzy Barcelony.
W starciu z Logrones Guiu pojawił się na murawie dopiero w 72. minucie, ale po niedługim czasie poczuł ukłucie w okolicach uda i powiadomił o tym ławkę rezerwowych. Rafa Márquez nie miał jednak już do dyspozycji żadnej zmiany, więc 17-latek pozostał na murawie. Dziś Guiu przeszedł badania medyczne, ale media są zgodne, że wykluczyły one doznanie poważnej kontuzji przez napastnika.
Jijantes podaje, że doszło jedynie do przeciążenia mięśnia uda, a Mundo Deportivo podkreśla, że napastnik będzie dostępny na rywalizację z Granadą. Bardziej sceptyczny jest Sport, który twierdzi, że trudno będzie wychowankowi wziąć udział w tej konfrontacji, choć nic nie jest jeszcze wykluczone, ponieważ jego przerwa w grze ma wynieść około tygodnia. Guiu na pewno nie zagra za to w jutrzejszym starciu z Mainz w Lidze Młodzieżowej UEFA. Przy następnym meczu z udziałem 17-latka można spodziewać się nowego wizerunku napastnika.
Z kolei Javi Miguel z ASa poinformował, że pozostali gracze mający pewne dolegliwości po ostatnim meczu, czyli João Cancelo, Pedri, Andreas Christensen i İlkay Gündoğan, mają być gotowi na spotkanie z Granadą. Kanaryjczyk musiał ostatnio zrobić sobie okład z lodu na bolące udo i był wyczerpany, ale będzie dostępny w niedzielę. Christensen znów odczuwał dolegliwości ścięgna Achillesa, ale ciągną się one od początku sezonu i nie jest to nic poważnego, podobnie jak w przypadku problemów z plecami Gündoğana. Najbardziej niepokoi przypadek Cancelo, który zdaniem Mundo Deportivo nadal odczuwa pewien dyskomfort przy niektórych ruchach, pociągający za sobą przeciążenia. Klub liczy jednak, że brak konieczności rozgrywania meczu w środku tygodnia pozwoli piłkarzowi dojść do siebie, a jego występ w pojedynku z Granadą ponoć nie jest wykluczony.
Komentarze (8)