"Héctor Fort mógłby zagrać dobrze nawet na bramce"

Grzegorz Skowronek

7 lutego 2024, 13:30

Relevo, ESPN

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Héctor Fort zaczynał swoją przygodę z piłką, grając jako napastnik. W Barcelonie gra od kategorii prebenjamin (7-8 lat), a teraz jest jedną z największych nadziei klubu na przyszłość. Portal Relevo przybliża sylwetkę 17-latka.

Fort, podobnie jak Lamine Yamal, Pau Cubarsi i Marc Guiu, którzy zaznaczają swoją obecność w pierwszej drużynie Barçy, przeszedł przez cały proces szkolenia w La Masii. Spełnił marzenie dziecka z dzielnicy Les Corts, położonej w pobliżu Camp Nou.

Zadebiutował w meczu z Antwerpią, ale prawdziwy chrzest bojowy przyszedł na San Mamés w meczu z Athletikiem. Trudno wyobrazić sobie trudniejszy scenariusz: mecz Pucharu Króla, wchodzisz na boisko za kontuzjowanego Balde, a zadaniem, jakie na ciebie czeka, jest zatrzymać topowego skrzydłowego w lidze. Héctor Fort zagrał jakby miał już ogromne doświadczenie w meczach o wysoką stawkę. To piłkarz przyszłości - powiedział Xavi o swoim młodym piłkarzu.

Xavi Closas, trener, który prowadził Hectora w PB Anguera, gdzie stawiał on pierwsze kroki, mówi o nim w samych superlatywach. Héctor był lepiej zbudowany fizycznie i dojrzalszy. Interesował się i wszystko rozumiał, zawsze był czujny - mówi Closas. Według niego już na wczesnym etapie piłkarskiego rozwoju dało się wyczuć w Forcie ''inne'' dziecko. Zaczął grać jako napastnik, potem jako pomocnik, na boku, a w jednym meczu wystąpił nawet jako środkowy obrońca. Był wyjątkowy, bardzo, bardzo dobry - podsumowuje Closas, który dalej pracuje w Anguerze.

Jak podaje Relevo, ci, którzy widzieli proces dorastania Héctora Forta zauważają w nim przede wszystkim ducha rywalizacji. Fort jako nominalny prawy obrońca, dostał szansę gry na lewej stronie defensywy. To zapewne dodatkowa trudność, ale on nadrabia to motywacją. Héctor mógłby zagrać dobrze nawet na bramce - mówią.  Héctor wciąż jest piłkarzem drużyny U-19, ale wszystko wskazuje na to, że do końca sezonu będzie występować w pierwszej drużynie. Kontuzja Balde powoduje, że Fort staje się ważnym elementem dla Xaviego do rotacji na pozycji bocznego obrońcy.

Héctor Fort ma doskonały charakter do dużej piłki. To ekstrawertyk poza boiskiem, ale kiedy przychodzi do meczu, jest bardzo spokojny i wymagający od siebie: Jest rywalizujący, ale szlachetny. Jeśli przegrywa mecz, nie będzie w nastroju. Im gorzej się dzieje, tym bardziej się buntuje. To przyjemność go trenować - dodają osoby z klubu. 

To dość kompletny boczny obrońca. Zawsze szuka podania, dośrodkowania lub strzału z dystansu. Podejmuje bardzo dobre decyzje. Co więcej, można ustawić go na lewej stronie i nie zmieni on swojego sposobu gry - zauważa scout, który zna bardzo dobrze środowisko Barcelony. Wszyscy, zauważają jeszcze jeden detal: uderzenie piłki. Héctor Fort już zdążył zagrać kilka dobrych piłek w pierwszym zespole, a ostatnio zaliczył asystę przy trafieniu Vitora Roque w meczu z Alavés.

Rozwój Héctora Forta nie pozostał niezauważony, również w świecie agentów piłkarskich. Według ESPN bardzo blisko zostania agentem Forta jest Jorge Mendes. Portugalczyk w swojej ''stajni'' piłkarzy ma już kilku piłkarzy związanych z Barçą: Lamine Yamala, Balde i Ansu Fatiego. Jak podaje Relevo, otoczenie piłkarza jest bardzo ''pozytywne i zdrowe'', co może być kluczem dla jego teraźniejszości jak i przyszłości. Już przecież jest częścią pierwszego zespołu, a to dopiero początek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze