Barcelona przystępowała do meczu z Celtą Vigo na Balaídos po kolejnym rozczarowującym meczu na własnym stadionie. Granada nie tylko zremisowała na Montjuïc, ale też strzeliła gospodarzom aż trzy gole. Xavi zdecydował się dokonać drobnych korekt w składzie. Do obrony wrócił Ronald Araujo, który partnerował na środku formacji Cubrasiemu. Koundé ponownie wystąpił na prawej obronie, natomiast Cancelo zajął miejsce po lewej stronie. Trzeci mecz z rzędu partnerem De Jonga w środku pola był Christensen. Przed dwójką pivotów wystąpił natomiast Pedri. Zabrakło Gündoğana, za to znalazło się miejsce dla Vitora Roque, który dołączył do Lamine’a Yamala i Roberta Lewandowskiego w linii ataku.
Goście rozpoczęli bardzo odważnie. W 10. minucie znakomitą okazję miał Lamine Yamal, ale jego techniczne uderzenie wybronił Guaita. Minutę później blisko była Celta, kiedy Aspas dobrze dośrodkował do Larsena, którego intencje dobrze wyczuł Ter Stegen i bez trudu złapał piłkę po strzale. W 22. minucie Vitor Roque popsuł kontratak złym przyjęciem piłki. Gra wyglądała jednak dużo lepiej, niż w ostatnich tygodniach. W 25. minucie piłkę do Pedriego odegrał Lamine Yamal, a ten przedłużył do Roque, ale ostatecznie skończyło się tylko na rzucie rożnym. Barcelona szybko rozegrała stały fragment i do dośrodkowania doszedł Christensen, jednak uderzył niecelnie.
Goście mieli sporo szans na wyjście z szybkim atakiem, ale brakowało dokładności. Kolejny przeciętny mecz rozgrywał Pedri. Często dokonywał złych wyborów, spowalniając akcje lub nawet tracąc piłkę. Dużo lepiej prezentowała się natomiast obrona, w której często na wyprzedzenie grali Cubarsi i Araujo. W 44. minucie Lewandowskiego uprzedził Guaita i wybił piłkę po dośrodkowaniu Lamine’a Yamala. Chwilę później młodziutki skrzydłowy tym razem dobrze obsłużył Roberta, a Polak przyjęciem od razu ustawił sobie piłkę do strzału i huknął nie do obrony dla golkipera Celty. Gospodarze mogli wyrównać za sprawą Minguezy, ale obrońca zmarnował okazję i ostatecznie to piłkarze Barcelony schodzili do szatni prowadząc.
W przerwie na boisku pojawił się Iñigo Martínez, zmieniając Ronalda Araujo. Nie było jednak jasne, czy Urugwajczyk doznał urazu. Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla gości. Celta wyszła z szybkim atakiem, Aspas uderzył na bramkę, a piłka po rykoszecie od Koundé wpadła do siatki. Xavi zdecydował się na kolejne zmiany. Christensena zastąpił Gündoğan, a Roque Raphinha. Tymczasem dobrą okazję miał Lamine Yamal, ale uderzył bardzo niecelnie. W 67. minucie Celta mogła wyjść na prowadzenie, na szczęście Koundé w ostatniej chwili pomógł Ter Stegenowi zażegnać niebezpieczeństwu. W odpowiedzi uderzył Raphinha, jednak został zablokowany, a chwilę później jego dośrodkowanie przechwycili obrońcy Celty.
W 72. minucie znów blisko gola był Aspas, ale tym razem nie przymierzył wystarczająco dobrze. Celta pilnowała korzystnego wyniku i starała się od czasu do czasu wychodzić z szybkimi atakami, natomiast Barcelona mozolnie budowała kolejne ataki. Kiedy wydawało się, że podopieczni Xaviego po raz drugi z rzędu stracą punkty w lidze, Lamine Yamal został kopnięty w szesnastce, a arbiter bez wahania podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Robert Lewandowski i uderzył fatalnie, ułatwiając interwencję bramkarzowi Celty. Powtórki pokazały jednak, że Guaita za wcześnie oderwał obie nogi od linii bramkowej, przez co arbiter zarządził ponowne wykonanie rzutu karnego. Przy drugiej próbie Robert już się nie pomylił i dał prowadzenie Barcelonie. Chwilę później kolejny strzał oddał Lamine Yamal, jednak wyraźnie niecelny.
Podopieczni Xaviego wyszarpali trzy punkty na trudnym terenie, choć gra nie wyglądała najlepiej. Słabo spisali się Vitor Roque i Pedri, a w drugiej połowie akcjom brakowało tempa. Najważniejsze jest jednak zwycięstwo, które pozwoli w lepszych humorach przygotowywać się do kluczowej rywalizacji z Napoli w Lidze Mistrzów.
FC Barcelona: Ter Stegen, Koundé, Araujo (min. 46, Iñigo Martínez), Cubarsi, Cancelo, De Jong, Christensen (min. 58, Gündoğan), Pedri (min. 75, Fermin), Lamine Yamal (min. 90+8, Oriol Romeu), Lewandowski, Vitor Roque (min. 58, Raphinha).
Celta Vigo: Guaita, Mingueza (min. 85, Kevin), Starfelt, Carlos Dominguez (min. 46, Unai Núñez), Ristić (min. 59, Manu Sánchez), Allende (min. 77, Williot), Tapia, Beltran, De La Torre, Aspas, Strand Larsen (min. 85, Douvikas).
Komentarze (385)