Jules Koundé pojawił się w strefie mieszanej po wczorajszym meczu w Neapolu. Francuz w rozmowie z mediami wypowiedział się na temat ostatnich słów Frenkiego de Jonga, który zarzucił prasie kłamstwo na temat swoich zarobków.
''Zgadzam się z tym, że prasa kłamie. Frenkie musiał to wyrazić i ma rację, często wychodzą rzeczy, które nie są prawdą'' - powiedział Jules Koundé tuż po starciu z Napoli na Stadio Diego Armando Maradona. W dalszej części wywiadu obrońca Barcelony mówił już o samych kwestiach sportowych: ''Zagraliśmy dobry mecz, przede wszystkim w pierwszej połowie. Może brakowało nam trochę cierpliwości. W drugiej połowie Robert strzelił gola, który wynagrodził nasz wysiłek. Szkoda, że straciliśmy bramkę, ponieważ kontrolowaliśmy spotkanie".
W podobnym tonie do Koundé na temat słów de Jonga wypowiedział się Deco. Dyrektor sportowy Barcelony staje murem za Holendrem, który dla klubu jest postacią fundamentalną: ''Frenkie jest tylko człowiekiem. Mówi się rzeczy, które nie są prawdą. Był zdenerwowany różnymi rzeczami, ale najważniejsze jest to, że jest zadowolony z bycia w tym klubie. My też jesteśmy zadowoleni, ponieważ jest to bardzo ważny zawodnik''. Deco w w odpowiedzi na krytykę gry zespołu, zaznaczył że Barça gra w fazie pucharowej Ligi Mistrzów: ''To że tutaj jesteśmy, pokazuje, że wykonujemy dobrze swoją pracę'.'
Komentarze (8)