Barcelona nie przegrała od początku sezonu ani jednego meczu na wyjeździe w lidze hiszpańskiej. Na ten moment bilans meczów wyjazdowych to siedem zwycięstw i pięć remisów. Trzeba jednak pamiętać, że przed podopiecznymi Xaviego jest jeszcze wiele trudnych spotkań poza własnym stadionem, a jedna z najcięższych prób odbędzie się dziś na San Mamés.
Barça w tym sezonie ligowym nie może korzystać z atutu, jakim niewątpliwie było Camp Nou. Na Montjuïc nie radzi sobie tak dobrze i straciła już wiele punktów grając u siebie. Na wyjeździe jednak radzi sobie nieco lepiej, gdyż nie przegrała jeszcze ani jednego meczu w LaLidze. Wśród 12 takich spotkań odniosła siedem zwycięstw (Villarreal, Osasuna, Real Sociedad, Las Palmas, Betis, Alavés i Celta) oraz pięć remisów (Getafe, Mallorca, Granada, Rayo Vallecano i Valencia). W ich trakcie strzeliła 24 bramki, a straciła ich 15, zdobywając 26 z możliwych 36 punktów. Te liczby wyglądają całkiem nieźle jednak trzeba zaznaczyć, że Blaugranę czekają jeszcze naprawdę trudne wyjazdy w tym sezonie z przeciwnikami ze wszystkimi rywalami z top 5 w tabeli.
Pierwsze takie spotkanie już dziś na San Mamés. Athletic przystępuje do tego meczu nieco zmęczone (grali mecz w czwartek wieczorem), ale ze wzmocnionym morale po wyeliminowaniu Atlético Madryt w Pucharze Króla. Podopieczni Ernesto Valverde tylko raz przegrali u siebie w tym sezonie w lidze hiszpańskiej (pierwsza kolejka z Realem Madryt 0:2), a oprócz tego z rozegranych 13 meczów wygrali 10 i zremisowali dwa (z Valencią oraz Getafe), strzelając 34 bramki i tracąc 14.
Los Leónes nie będą też mogli skorzystać z usług jednego ze swoich najlepszych zawodników – Nico Williamsa, który w poprzedniej kolejce dostał czerwoną kartkę. Jest to spore osłabienie dla gospodarzy, ale mimo wszystko należy się spodziewać bardzo wysoko zawieszonej poprzeczki i prawdziwej próby dla ekipy Xaviego. Wczorajszy remis Realu Madryt z Valencią (2:2), daje kolejną szansę na odrobienie straty punktowej do liderów, ale na papierze jest to jeden z najtrudniejszych meczów w sezonie.
Komentarze (5)