Sport: Barcelona nie rozważa kupna Messinho

Krystian Cichocki

1 kwietnia 2024, 13:15

Sport

14 komentarzy

Fot. Getty Images

W meczu towarzyskim pomiędzy Hiszpanią a Brazylią Lamine Yamal pokazał, że będzie hegemonem w światowym futbolu. Nawet w Brazylii są zdumieni tym, co gracz Barcelony robił na Bernabéu, świadomi, że nie mieli takiego zawodnika od czasu Neymara.

Po raz kolejny Blaugrana ma w swoich rękach diament, który trzeba oszlifować i chronić. Już teraz klub pracuje nad stworzeniem wokół niego korzystnego ekosystemu, czegoś, co na przykład Leo Messi miał na początku swojej kariery.

Dlatego też zarząd sportowy nie podejmie żadnej decyzji, która w najmniejszym stopniu wpłynie na proces dojrzewania Lamine Yamala. Na nim zostanie zbudowany projekt, a bezpośrednią tego konsekwencją jest bezczynność Barçy w stosunku do Estevao "Messinho" Williana. Klub nie zdecydował się na zakup brazylijskiego klejnotu Palmeiras, nie ze względu na pieniądze, ale dlatego, że zawodnik jest w tym samym wieku i gra na tej samej pozycji co Yamal.

Co więcej, prezes Palmeiras, Leila Pereira, która zarobiła na sprzedaży Endricka do Realu Madryt, nie siada do negocjacji z nikim. Wszystkich zainteresowanych Estevao Willianem odsyła do klauzuli, która wynosi 60 milionów euro. Z tej kwoty 70% praw ekonomicznych trafia do kasy klubu z São Paulo, a pozostałe 30% do kieszeni rodziny zawodnika, z której skorzystają jego agenci. Jak podaje Albert Masnou ze Sportu, Barça już zdecydowała, że wykorzysta te pieniądze do wzmocnienia innych kluczowych pozycji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze