Podczas wydarzenia zorganizowanego w Sewilli przez Uniwersytet CEU San Pablo prezes LaLigi Javier Tebas po raz kolejny zaatakował Real Madryt i uznał przybycie Kyliana Mbappé za oczywiste. 61-latek skomentował też sprawę Rubialesa.
Javier Tebas: Real Madryt od dawna chciał usunąć mnie z funkcji prezesa za pomocą środków cywilnych, karnych lub administracyjnych.
- Powiedziałem już, że na 99,9% Mbappé będzie grał dla Realu Madryt. Z powodu informacji i wskazań wszystkiego, co się dzieje. Ze względu na okoliczności związane z regulacją kontroli ekonomicznej i FFP, żaden klub Premier League nie zdecyduje się na niego, a jedynym zdolnym do tego klubem na świecie jest Real Madryt. Dlatego Mbappé będzie w przyszłym sezonie w Realu Madryt.
- Sprawa Rubialesa? Jestem zaskoczony, że niektórzy ludzie są zaskoczeni, skoro jest to potępiane od dłuższego czasu. Od lat potępiam to, co dzieje się w Federacji z niektórymi dyrektorami, nie wszystkimi.
- Jego wujek Juan bardzo dobrze go definiuje. Jest kompulsywnym kłamcą. Ci z nas, którzy go znają, wiedzą o tym od dawna. Dlatego zapostowałem górę lodową na Twitterze, a góra lodowa jeszcze nie wyszła na jaw. Niektóre władze powinny były podjąć działania w związku z postawionymi zarzutami, ale to dobrze, ponieważ pozwala nam to spojrzeć w przyszłość federacji z większym optymizmem, ponieważ wielu z tych, którzy skorumpowali tę instytucję, już tam nie ma.
- Kontynuujemy walkę z rasizmem, homofobami i nietolerancją, pracujemy nad tym od wielu lat. Teraz nastąpił zwrot i musimy pracować i potępiać to bez strachu przed konsekwencjami.
Komentarze (21)