Poza Lamine Yamalem i Pau Cubarsim w tym sezonie na szerokie wody wypłynął również Héctor Fort. 17-letni boczny obrońca zagrał w ośmiu meczach pierwszej drużyny Barcelony w tym sezonie, a w najbliższym czasie mają czekać go kolejne szanse. Barça gra teraz jedynie o utrzymanie drugiej pozycji w lidze, więc będzie można sobie pozwolić na wprowadzenie tego piłkarza.
Za każdym razem, gdy Xavi potrzebował Héctora Forta, ten odpałacał się co najmniej przyzwoitą dyspozycją. Również w bardzo ciężkich warunkach, jak wtedy gdy musiał zmienić kontuzjowanego Alejandro Balde na stadionie Athletiku w spotkaniu Pucharu Króla. W ośmiu pojedynkach, w których brał udział w pierwszym zespole, zanotował dwie asysty: jedną przeciwko Barbastro do Raphinhi, a drugą do Vitora Roque przeciwko Alavés.
Szansy dla Forta w tym etapie sezonu upatruje się zarówno na prawej, jak i lewej obronie. Jules Koundé, będący etatowym obrońcą, gra praktycznie w każdym meczu w tym roku, więc młody Hiszpan mógłby go odciążyć. Po drugiej stronie występuje João Cancelo, co do którego pojawiło się wiele wątpliwości (a konkretnie do jego gry w defensywie) po meczach z PSG i Realem Madryt. Pewien odpoczynek również mógłby mu dobrze zrobić.
Héctor Fort przekonuje Xaviego swoimi zachowaniami w obronie i przede wszystkim inteligentnym ustawianiem się. Wyróżnia się również jego ducha walki oraz osobowość, mimo że nie osiągnął jeszcze nawet osiemnastu lat. Następne tygodnie będą ważne, jeśli chodzi o budowę tego zawodnika, jako zmiennika na następny sezon. Fort niewątpliwie ma potencjał, by z czasem stać się ważnym graczem pierwszej drużyny Barcelony.
Komentarze (15)