Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego spotkania Barcelony z Valencią zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: hat-trick Roberta Lewandowskiego
Barcelona nie rozgrywała dzisiaj wielkiego spotkania i dopiero po czerwonej kartce dla Mamardaszwiliego zaczęła atakować z większym zdecydowaniem. Brakowało jednak finalizacji wszystkim zawodnikom… poza Robertem Lewandowskim. Polak także kilka okazji zmarnował, ale ostatecznie trzykrotnie trafił do siatki, kompletując hat-tricka pięknym golem z rzutu wolnego. Dla Barcelony było to bardzo ważne zwycięstwo, a Lewandowski był kluczowy, kiedy gospodarze gonili wynik. Polak ma już na koncie 16 bramek i osiem asyst w lidze i może się jeszcze włączyć do walki o koronę króla strzelców. Do prowadzącego Dovbyka traci trzy gole.
Najgorsze: błędy w pierwszej połowie
Mecz rozpoczął się nieźle dla gospodarzy – wyborne dośrodkowanie Raphinhi na gola zamienił Fermín López. Później pojawiły się jednak błędy. Pierwsze pomyłki nie przyniosły jeszcze konsekwencji, ale kiedy Ter Stegen zdecydował się na mijanie Hugo Duro, Barcelona przypłaciła to utratą bramki. Podobne konsekwencje przyniosło wejście Araujo w Petera w szesnastce – rzut karny na gola zamienił Pepelu i to Valencia była bliżej zwycięstwa. Dzisiaj błędów nie ustrzegli się wszyscy obrońcy – mylił się Cubarsi, Araujo i Koundé, a wciąż nierówny na przestrzeni spotkania był Cancelo. Z taką grą trudno będzie rywalizować z Gironą na wyjeździe.
Komentarze (11)