Gianluigi Buffon, legendarny włoski bramkarz, powiedział w obszernym wywiadzie dla gazety La Repubblica, że zanim dołączył do Juventusu w 2001 roku, był o krok od dołączenia do Romy i Barcelony. Buffon, który przeszedł na emeryturę w 2023 roku, w wieku 43 lat, opowiedział o swojej karierze w wywiadzie dla włoskiego dziennika.
- Gdybym miał rozegrać jeszcze raz jeden mecz w mojej karierze, wybrałbym finał Euro 2012 przeciwko Hiszpanii (0:4). Nie zasłużyliśmy na ten wynik. Nigdy nie szukam wymówek, ale graliśmy w niemożliwych warunkach psychofizycznych, byliśmy wyczerpani. […] Gdybyśmy dostali dodatkowy dzień odpoczynku, moglibyśmy zagrać inaczej, ale w ten sposób nie mogliśmy nic zrobić przeciwko Hiszpanii, która była już silna i którą jako jedyni zatrzymaliśmy w fazie grupowej.
Bramkarz wypowiedział się również na temat swoich możliwych przenosin do Barcelony.
- W 2001 roku, kiedy byłem w Parmie, byłem o krok od podpisania kontraktu z Romą. To była kwestia szczegółów. Potem znowu z Barceloną. Ale ostatecznie przeszedłem do Juventusu.
Buffon był również pytany o emeryturę piłkarską.
- Przyjmuję to dobrze, tak to sobie wyobrażałem. Luki, które nieuchronnie pojawiają się, gdy odchodzisz od życia zaprogramowanego na trzydzieści lat, musisz spróbować wypełnić w możliwie jak najlepszy sposób. I myślę, że robię to bardzo dobrze. […] Oczywiście, że chcę działać, nie lubię być bierny. Ukończyłem kurs zarządzania sportem, a następnie rozpocząłem studia magisterskie z zakresu biznesu i administracji, które ukończę w maju, z myślą o pracy w klubie piłkarskim. […] Od stycznia jestem w pełni zanurzony w języku angielskim i zaczynam brać udział w codziennych kursach z makroekonomii i technicznej analizy finansowej.
Komentarze (17)