Media parę tygodni temu wznowiły temat przybycia Bernardo Silvy do Barcelony. Nie ma jednak wątpliwości, że pozyskanie Portugalczyka byłoby bardzo trudne ze względu na finanse klubu. O kolejnej przeszkodzie poinformowano w programie „Barça Reservat” rozgłośni Catalunya Radio.
Według Oriola Domenecha z Bernardo Silvą i jego przedstawicielami kontaktował się już Bayern Monachium. Niemiecki klub chciał przedstawić mu swój przyszłościowy ambitny projekt. Celem Bawarczyków jest bowiem odzyskanie dominacji w Bundeslidze, gdzie ich hegemonię przerwał Bayer Leverkusen. Bayern ma być gotów wyłożyć za Bernardo Silvę 58 milionów euro i zaoferować mu wieloletni kontrakt z bardzo intratnymi warunkami finansowymi.
Niektóre katalońskie media upierają się, że jeśli Barcelona będzie mogła pozyskiwać piłkarzy bez restrykcji, na jej celowniku znajdzie się Bernardo Silva. Katalończycy muszą jednak szukać również odpowiedniego defensywnego pomocnika. Stanowi to dodatkową komplikację w kontekście sprowadzenia Portugalczyka. A trzeba pamiętać, że rok temu był on również na celowniku PSG. Dziennikarze uważają jednak, że nawet gdyby Barça zaproponowała Bernardo nieco gorsze warunki, priorytetem zawodnika nadal byłoby przybycie do Katalonii.
Zachęcamy też do przeczytania tego artykułu, w którym rozważamy zasadność przybycia Bernardo Silvy do Barcelony.
Komentarze (11)