Kontrakt Sergiego Roberto z Barçą kończy się 30 czerwca, ale zawodnik będzie grał w klubie jeszcze przez co najmniej jeden sezon. 32-letni kapitan zaliczy swój dwunasty sezon w pierwszej drużynie, po tym jak w zakończonej właśnie kampanii wystąpił w 24 spotkaniach i strzelił trzy gole.
Xavi dał jasno do zrozumienia, że zależy mu na przedłużeniu kontraktu z pomocnikiem, a, jak pisze Sport, odejście katalońskiego trenera nie zmieni planów klubu wobec kapitana pierwszej drużyny. Deco już wcześniej zakomunikował agentowi zawodnika, że liczą na niego w przyszłym sezonie i ten pomysł pozostaje pomimo przybycia Hansiego Flicka.
Zarząd i Joan Laporta uważają Sergiego Roberto za bardzo przydatnego zawodnika w szatni, a także w drużynie. Chcą mieć szeroką kadrę i wiedzą, że nie będą w stanie sprowadzić wielu wzmocnień. Sergi Roberto jest zawodnikiem, który zawsze może pomóc przez cały sezon, tak jak robił to w ostatnim, kiedy Xavi go potrzebował. Ponadto jest to zawodnik z niskim wynagrodzeniem. Kolejnym argumentem przemawiającym na jego korzyść jest jego wszechstronność.
Ideą klubu jest poczynienie postępów w sprawie nowego kontraktu zawodnika w ciągu najbliższych kilku dni, aby móc ogłosić przedłużenie umowy kapitana przed 30 czerwca. Sergi Roberto zawsze był zachwycony pomysłem pozostania w Barçy, drużynie swojego życia. Wie również, że prezydent chce, aby kapitan pierwszej drużyny był zawodnikiem wyszkolonym w La Masii, gdy zespół powróci na nowe Spotify Camp Nou, co jest dodatkową motywacją dla pomocnika.
Warto przy tej okazji przypomnieć również tekst o kapitanie z kwietnia:
Komentarze (28)