Robert Lewandowski wystąpił u boku Michała Probierza na konferencji prasowej, zorganizowanej z powodu zgrupowania kadry. Kapitan Reprezentacji Polski odpowiadał głównie na pytania dotyczące kadry, ale nie zabrakło nawiązań do jego sytuacji w Barcelonie.
[Jacek Kurowski, TVP Sport]: Co uznasz za sukces na tym turnieju i jak ten sukces, który sam za chwilę określisz osiągnąć?
Robert Lewandowski: Ciężko powiedzieć, co uznam za sukces w trakcie turnieju, kiedy będziemy czuli całą atmosferę. Biorąc pod uwagę to, że turniej rozgrywany jest w Niemczech, u naszych sąsiadów, pewnie będzie widocznych wielu Polaków, nie tylko na stadionach, ale również na ulicach, więc wydaje mi się, że atmosfera będzie fajna i będzie czuć wsparcie kibiców. Co uznam za sukces? Nie ma dla mnie jednoznacznej odpowiedzi.
[Błażej Łukaszewski, Meczyki] Dzisiaj w Turcji huczy od doniesień, że Fenerbahçe skontaktowało się z Robertem Lewandowskim, czy mógłbyś to potwierdzić lub zdementować?
Nie, nie potwierdzam, nic mi o tym nie wiadomo. A jakie było pierwsze pytanie? [śmiech].
[Kacper Chojnacki, Polska Piłka] Tylko w jednym sezonie klubowym rozegrał pan więcej meczów niż w tym minionym. Czy odczuwa pan szczególne zmęczenie, większe niż podczas poprzednich sezonów? Czy udało się panu odpocząć i naładować baterie na Euro?
Te parę dni odpoczynku na pewno pomogło. Ilość meczów to jedno, ale ilość minut to drugie. Wdaje mi się, że to zdecydowanie nie był sezon, w którym rozegrałem najwięcej minut, więc popatrzyłbym na to z innej perspektywy. Rozegrałem mniej minut niż w wielu wcześniejszych sezonach. Nie miałem w tym roku zmęczenia sezonowego. Fizycznie i ogólnie w każdym tygodniu czułem się coraz lepiej. W końcówce sezonu nie odczuwałem fizycznych skutków całego sezonu i z tym nastawieniem tu przyjechałem.
Całą konferencję możecie obejrzeć na kanale Łączy nas piłka:
Komentarze (9)