Hansi Flick jest już w Barcelonie i rozpoczął intensywne planowanie kolejnego sezonu. Niemiecki trener spotkał się z Deco w Ciutat Esportiva, gdzie wspólnie rozmawiali o kwestiach związanych z kadrą i kalendarzem przygotowań. Jednym z ważniejszych tematów jest obsada na pozycji lewego obrońcy.
Barça liczy w tym aspekcie na Alejandro Balde, który wraca do zdrowia po ciężkiej kilkumiesięcznej kontuzji. Problem jest w tym, że 20-latek nie ma zmiennika, dla którego lewa flanka byłaby naturalną pozycją. W klubie rozważane są trzy scenariusze. Pierwszym z nich jest ponowne wykorzystanie do gry na tej stronie jednego z prawych obrońców, tak jak to miało miejsce w poprzednim sezonie, czyli João Cancelo lub Hectora Forta. Szczególnie dobrze zaprezentował się ten drugi, wchodząc do pierwszej drużyny bez kompleksów i rozgrywając dobre mecze na nienaturalnej przecież dla siebie pozycji.
Jak twierdzi Mundo Deportivo, drugą opcją jest powracający z wypożyczenia do Levante UD, Alex Valle. W zespole występującym na drugim szczeblu rozgrywkowym w Hiszpanii, rozegrał w zeszłym sezonie 29 spotkań. Po dwóch wypożyczeniach, wcześniej do Andorry, piłkarz urodzony w Badalonie rozważa możliwość zostania w Barcelonie i walki o swoje miejsce w zespole, po tym jak Xavi uznał go za przyszłościowego zawodnika.
Ostatnią opcją jest transfer do klubu. Prezydent Joan Laporta ma w głowie taki pomysł, mówiąc niedawno, na jakich pozycjach klub planuje wzmocnienia: piwot, skrzydłowy oraz ''ktoś do obrony'', nie precyzując swoich słów. Podpisanie kogoś nowego do gry na lewej stronie defensywy jest oczywiście możliwe, natomiast z całą pewnością byłby to transfer o niskiej kwocie.
Komentarze (14)