Barça wypycha Sergiego Roberto z klubu?

Krystian Cichocki

26 lipca 2024, 19:00

Sport

30 komentarzy

Fot. Getty Images

Lojalność i szacunek, jakimi Sergi Roberto darzy FC Barcelonę, mogą nie wystarczyć do podpisania jednosezonowego kontraktu, który obie strony mają na stole. Jak podaje Jordi Gil, konferencja prasowa Hansiego Flicka może być tego przykładem. Trener powiedział wprost, że nie będzie rozmawiał o kapitanie, „ponieważ nie jest on zawodnikiem Barçy”. Prezydent Joan Laporta nie kwapił się, żeby wyjaśnić słowa trenera.

Sergi Roberto zaliczył 373 występy w pierwszej drużynie Barcelony i dołączył do klubu w wieku 15 lat. Zawodnik czekał na klub swojego życia, ponieważ zapewniono go, że będzie kontynuował, a podpisanie umowy nastąpi, gdy dźwignie ekonomiczne staną się rzeczywistością.

Dźwignie nadal nie zostały aktywowane, pomimo wielokrotnych zapowiedzi prezydenta, a Sergi Roberto już teraz musi rozglądać się za innym klubem. Otoczenie zawodnika przygląda się napływającym ofertom. Kapitan Barçy preferuje Premier League, gdzie zainteresowanie wykazały już trzy kluby, ale ma też opcje w innych krajach. Porto pukało do jego drzwi, podczas gdy w LaLidze, Sevilla i Girona badały jego sytuację. Według holenderskiej prasy Ajax również rozważa jego pozyskanie, a do tego dochodzą jeszcze Aston Villa i West Ham.

Jak pisze Jordi Gil ze Sportu, Sergi Roberto ma międzynarodową reputację, która nie jest wystarczająco doceniana w FC Barcelonie. Ostatnie słowa Flicka i milczenie prezydenta były bodźcem do zatrzymania się i przeanalizowania propozycji, zwłaszcza z Anglii. W każdym razie drzwi do FC Barcelony nie mogą być jeszcze całkowicie zamknięte. Sergi Roberto zasługuje na inne traktowanie jak kapitan i symbol La Masii, którego na razie nie otrzymuje.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze