Jakie były najlepsze i najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego pojedynku z Milanem zdaniem redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: skuteczny Lewandowski i dobra druga połowa
Słabsza dyspozycja Roberta Lewandowskiego w pojedynku z Realem Madryt mogła trochę niepokoić. Na szczęście dzisiaj Polak zaprezentował się dużo lepiej. Mecz zakończył z dubletem, wykonując na boisku dużo dodatkowej pracy. Gra Barcelony mogła się podobać, zwłaszcza w drugiej połowie. Wejście na boisko Bernala poprawiło współpracę w środku pola, a pressing zespołu zaczął wyglądać dużo lepiej. Znów swoją cegiełkę do zwycięstwa dołożył Pau Victor, który zasłużył na to, by rozpatrywać go jako gracza pierwszego zespołu. Asystę pierwszego i drugiego stopnia zanotował z kolei Raphinha, który nie miał jednak dzisiaj szczęścia przy wykańczaniu akcji. Teraz czas na końcowy etap przygotowań do sezonu i zobaczymy, na ile gra z tournée po USA przełoży się na decyzje kadrowe.
Najgorsze: problemy przed przerwą
Początek spotkania nie był najlepszy w wykonaniu Barcelony. Valle kompletnie nie radził sobie z Leao, a Milan łatwo stworzył kilka sytuacji, z których wykorzystał dwie. Nie popisał się Ter Stegen, który przepuścił piłkę po strzale Pulisica z bardzo ostrego kąta. Środek pola z Christensenem w roli pomocnika także nie funkcjonował tak dobrze, jak w poprzednich meczach. Na domiar złego Lenglet z Dominguezem popełniali sporo błędów w defensywie. Na szczęście po słabszych 20 minutach, a zwłaszcza po przerwie gra zaczęła wyglądać dużo lepiej
Komentarze (3)