Przemowa kapitana, prezentacja nowego transferu, numery zawodników i towarzyski mecz o symboliczne Trofeum Joana Gampera - to wszystko czeka nas dziś na wzgórzu Montjuïc, gdzie FC Barcelona zamknie przygotowania do sezonu, podejmując AS Monaco na pięć dni przed startem rywalizacji ligowej.
Trzy mecze, dwa zwycięstwa i jedna porażka po konkursie rzutów karnych: taki bilans tournée po USA ma Barcelona, dla której był to poligon doświadczalny pod batutą Hansiego Flicka. Niemiecki trener skupił się na początkowym zaimplementowaniu nowego stylu gry, nie zważając na wykonawców. Zabrał przecież za ocean wielu młodych zawodników, którzy... być może narobili mu trochę bólu głowy w kontekście nadchodzących tygodni. Niemiec na pewno jest pozytywnie zaskoczony grą Marca Casadó i Marca Bernala, których testował podczas amerykańskiego wyjazdu.
Barça podczas meczów z Manchesterem City (2:2, 4:1k.), Realem Madryt (2:1) i Milanem (2:2, 3:4k.) pokazała nową twarz, w której było widać chęć do gry zarówno bez piłki, jak i z nią przy nodze. Zespół Flicka zaprezentował się z dobrej strony, jeśli chodzi o przechodzenie z obrony do ataku, a jeszcze lepiej w pressingu po stracie piłki. To właśnie ten aspekt jest fundamentalny dla drużyn niemieckiego trenera, który z pewnością na przestrzeni sezonu będzie chciał doprowadzić go do perfekcji.
Starcie z Monaco może nam rozwiązać kilka spraw w kontekście wyjściowej jedenastki na mecz 1. kolejki LaLigi z Valencią. Nie można mieć wątpliwości, że na mecz z Los Ches wyjdą fundamentalne postaci zespołu, jak Lamine Yamal, İlkay Gündoğan, Jules Koundé, czy Marc-André ter Stegen. Pojawia się jednak kilka znaków zapytania, co do wyglądu linii obrony, a konkretnie duetu stoperów. Przekonamy się, czy dwójka, która zostanie desygnowana do gry dzisiaj, również wyjdzie w sobotni wieczór na Estadio Mestalla.
Prawdopodobnie po raz pierwszy zobaczymy dziś w barwach Barcelony powracającego do klubu po dziesięciu latach, Daniego Olmo. Nie wszyscy w środowisku kibiców Barçy są pozytywnie nastawieni do tego transferu, ale Hiszpan - w obliczu kontuzji niektórych pomocników i niepewnych miejsc w składzie - może zaistnieć na początku sezonu. Ma wszystko w swoich rękach, by stać się ważną postacią w układance Hansiego Flicka.
AS Monaco przyjeżdża do Barcelony, by również zakończyć swój presezon. Ekipa z Księstwa do tej pory zagrała pięć sparingów (z czego dwa w pierwszej połowie lipca) i wygrała tylko jeden z nich (3:1 z Feyenoordem). Monaco zremisowało ze Sturmem Graz i Cercle Brugge, a w ostatnich dniach musiało uznać wyższość włoskiej Genoi. Jeszcze na początku presezonu przegrali również ze szwajcarskim Servette.
Przewidywane składy na to spotkanie możecie zobaczyć TUTAJ.
Gdzie obejrzeć pojedynek Barcelony z Monaco? Dowiecie się TUTAJ.
Komentarze (3)