Real Madryt zremisował na wyjeździe Las Palmas 1:1 po golach Alberto Moleiro i Viníciusa z rzutu karnego. Tym samym Królewscy po trzech kolejkach mają na koncie 5 oczek i tracą 4 punkty do 1. w tabeli Barcelony.
Mecz na Estadio Gran Canaria rozpoczął się dość sensacyjnie, bo już w 5. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą Alberto Moleiro, który w ładnym stylu minął obrońców Realu i pokonał Thibaut Courtois.
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1829243602058281097
Las Palmas grało bardzo dobrze i wykorzystywało niemrawość Realu Madryt. Wynik w pierwszej połowie już się jednak nie zmienił. Na początku drugiej części meczu Real ruszył do ataku, ale gospodarze wytrzymali początkowy napór i wrócili do gry z pierwszej połowy.
Jednak w 69. minucie po jednej z akcji Realu w polu karnym ręką zagrał jeden z zawodników Las Palmas, przez co sędzia był zmuszony podyktować Królewskim jedenastkę. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Vinícius i trafił do siatki, mimo że wyczuł go Jasper Cillessen.
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1829264099844432260
Choć wydawało się, ze Real ruszy po drugiego gola, to Las Palmas od razu przejęło inicjatywę, a w 86. minucie mogło wyjść na prowadzenie, lecz przed wpakowaniem piłki do siatki sędzia liniowy słusznie zauważył pozycję spaloną.
Real próbował do samego końca wyrwać trzy punkty z Wysp Kanaryjskich, ale to się nie udało. Po trzech kolejkach Los Blancos mają na koncie 5 oczek i tracą 4 punkty do 1. w tabeli Barcelony. W następnej kolejce czeka ich natomiast trudny mecz na Bernabéu z Realem Betis Vitora Roque.
Komentarze (86)