Sport donosi, że Pedri i Marc Casadó nie wyszli dziś na część treningu na murawie. Zawodnicy zakończyli mecz z Monaco z lekkimi dolegliwościami, przez co pozostawiono ich na siłowni. Obaj będą jednak gotowi na jutrzejsze starcie z Villarrealem.
German Bona z dziennika Sport donosi, że ani Pedri, ani Marc Casadó nie wykonali całej sesji treningowej z zespołem. Hiszpańscy pomocnicy po wyczerpującym meczu z Monaco nie mieli żadnych kontuzji, ale z ostrożności zdecydowano się na pozostawienie ich dziś na siłowni. Mają być powołani do kadry i gotowi na pojedynek z Villarrealem.
Część pracy z grupą wykonali dziś ponownie Gavi i Frenkie de Jong, podobnie jak w zeszłym tygodniu. Na zajęciach pierwszego zespołu pojawili się dziś Andrés Cuenca oraz kuzyni Fernández - Toni i Guille. Do tego - z uwagi na kontuzję Diego Kochena i przebywanie Andera Astralagi z drugą drużyną - przyjemność treningu pod okiem Hansiego Flicka 18-letni węgierski bramkarz, Aron Jakobiszwili. Jutro z rana zespół wyruszy na mecz do Villarreal.
Komentarze (11)