Jak co weekend na Relevo pojawia się artykuł Miguela Rico, w którym opowiada on zakulisowe informacje ze środowiska Barcelony. Tym razem przybliżył m.in. kilka informacji związanych z transferem Wojciecha Szczęsnego. Oto tłumaczenie części o Polaku z artykułu dziennikarza Relevo.
Miguel Rico: "W ostatnich dniach rozmawialiśmy o przedłużeniach i ulepszeniach kontraktów dla Fermína, Pedriego, Cubarsíego, Gaviego, Bernala, Lamine Yamala i innych. Niektóre już ogłoszono oficjalnie, a niektóre czekają na zielone światło w zależności od sytuacji ekonomicznej. Sławna już zasada 1:1, powód tortur od kilku lat, nie pozwala na wpisanie w tabelki już osiągniętych porozumień. Tak naprawdę wszystko jest tak wyczerpane, że Wojciech Szczęsny, z którym jest już wszystko dogadane w sprawie bycia nowym bramkarzem, nie może być jeszcze ogłoszony, bo "pojawiają się problemy techniczne z LaLigą".
Zakłada się, że wszystko zostanie rozwiązane i okienko na ściągnięcie kogoś w miejsce kontuzjowanego Ter Stegena zostanie wykorzystane, ale trzeba poczekać. Krótko mówiąc, jest to sytuacja, która pokazuje zależność Barçy od przybycia nowych zasobów finansowych. A zasadniczo, w porozumieniu z Nike jak na razie nie ma oczekiwanych postępów".
Doniesienia Rico wydają się dość zaskakujące, gdyż Szczęsny nie przeszedł jeszcze testów medycznych, co sprawia, że jego transfer i tak nie mógłby zostać ogłoszony. Polak, jak podaje większość mediów, ma pojawić się w Barcelonie dopiero jutro, 29 września lub w poniedziałek, 30 września.
Aktualizacja
RAC1 informuje, że Barcelona już rozpoczęła procedurę rejestracji nowego zawodnika (najprawdopodobniej Szczęsnego) w miejsce Marca-André ter Stegena. Więcej informacji w tym artykule.
Komentarze (23)