Oriol Romeu miał odbudować się na wypożyczeniu w Gironie po kiepskim sezonie w Barcelonie. Poważnym utrudnieniem w tym zakresie, a może nawet przy ewentualnej próbie sprzedaży pomocnika przez Blaugranę, jest kontuzja, jakiej doznał 33-latek.
Romeu ze względu na problemy zdrowotne musiał opuścić boisko już w 14. minucie ostatniego spotkania z Celtą. Dziś Girona opublikowała komunikat medyczny, który wskazuje, że weteran doznał urazu ścięgna mięśnia uda w prawej nodze. Klub z Montilivi zakłada, że czas rehabilitacji zawodnika wyniesie 8 tygodni. Nie jest to jedyna zła wiadomość dla Míchela, ponieważ w tym samym meczu kontuzję złapał też Daley Blind, który wypada z gry na miesiąc.
Problemy zdrowotne Romeu nie ułatwią mu powrotu do formy. Mimo to wydaje się, że 33-latek jest dla Míchela tak istotnym zawodnikiem, że raczej nie wypadnie z jego planów, choć trzeba będzie zobaczyć, jak pod nieobecność Katalończyka będzie spisywał się Donny van de Beek. Romeu jest wypożyczony do Girony do końca sezonu, a jego kontrakt z Barceloną wygasa 30 czerwca 2026 roku, więc Blaugrana liczyła, że po udanym wypożyczeniu będzie mogła zgarnąć jakąkolwiek nawet drobnę sumę za pomocnika. Uraz nie ułatwi realizacji tych planów.
Komentarze (9)