Sekret Julesa Koundé: Po 90 minutach meczu sesja na siłowni

Grzegorz Skowronek

4 października 2024, 14:30

AS

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Jules Koundé jest piłkarzem, który u Hansiego Flicka nie odpoczywa. Francuz grał do tej pory we wszystkich dziesięciu spotkaniach w pełnym wymiarze czasowym i nie wygląda na zmęczonego. Co więcej, tuż po meczu spieszy się na siłownię, aby serią ćwiczeń zakończyć dzień w pracy.

Niemiecki szkoleniowiec Barcelony będzie w końcu musiał dać odpocząć swojemu najbardziej eksploatowanemu zawodnikowi. Pozostali, którzy grają u Flicka najwięcej, zdążyli już być częścią rotacji w zespole lub schodzili z boiska w trakcie meczu. Zaraz po Koundé, największą liczbą minut na początku sezonu mogą pochwalić się Raphinha (841), Lamine Yamal (812), Robert Lewandowski (804) oraz Iñigo Martínez (795). 

Jules Koundé jest dla Barçy oraz Hansiego Flicka piłkarzem o ogromnym znaczeniu dla funkcjonowania całego zespołu. Grający już na stałe jako prawy obrońca 25-latek, jest też przygotowany do natychmiastowej zmiany pozycji na środkowego obrońcę. Co więcej, świetnie dogaduje się z Laminem Yamalem na prawej flance, a ich współpracę można określić jako wzorową.

Przygotowanie fizyczne Francuza do sezonu powoduje, że wydaje się być niezniszczalny. Przekłada się to również na formę sportową. Portal WhoScored ocenił Koundé jako najlepszego obrońcę LaLigi na początku sezonu. Reprezentant Francji obok Raphini i Pedriego jest jednym z piłkarzy, którzy pod wodzą Flicka pokazują najlepszą wersję siebie, a sam trener nie wyobraża sobie jedenastki bez Koundé.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze