Kilka dni temu potwierdzono, że Jürgen Klopp wraca do piłki nożnej i zostaje koordynatorem projektu piłkarskiego Red Bulla. Według mediów, Niemiec ma już na oku talenty, które mogłyby być użyteczne dla któregoś z klubów wielkiej firmy. Chodzi o graczy Barcelony.
Jakiś czas temu Jürgen Klopp odszedł z Liverpoolu i postanowił zrobić sobie przerwę od pracy trenera. Niemca przejęła jednak grupa Red Bull, która uczyniła go kimś na kształt koordynatora projektu sportowego wszystkich klubów należących do korporacji. Klopp ma doradzać drużynom z Salzburga, Lipska, czy Bragançy na wielu różnych płaszczyznach, a jedną z nich jest właśnie poszukiwanie talentów.
Francuski dziennikarz Sébastien Vidal informuje, że Klopp zawiesza oko na zawodnikach Barcelony, którymi są Aleix Garrido i Noah Darvich. Obaj zawodnicy z różnych powodów nie mają w stu procentach pewnej przyszłości w Barçy, a przenosiny do akademii RB Lipska, czy RB Salzburga mogłyby dać im pozytywny impuls.
Aleix Garrido był dwukrotnie operowany po złamaniu kości śródstopia i nie zagrał w żadnym meczu Barçy Atlètic od wyjścia na boisko na kilkanaście minut przeciwko Ibizie w czerwcowych play-offach o awans do drugiej ligi hiszpańskiej. Wcześniej pauzował również między lutym a czerwcem. Jego kontrakt kończy się w czerwcu 2025 roku, co zwraca uwagę Jürgena Kloppa.
Noah Darvich jest do dyspozycji trenera Alberta Sáncheza, ale nie dostaje takiej liczby minut, jakiej można byłoby oczekiwać po piłkarzu z takim talentem. W tym sezonie jedynie raz został wystawiony w pierwszym składzie. Nie przeszkadza mu to jednak w dostawaniu powołań do kadry Niemiec U-19. Kontrakt Niemca kończy się w 2026 roku, a Klopp ma uważać go za jednego z zawodników, którzy mogą być ważni dla przyszłości projektu Red Bulla.
Komentarze (7)