Zanim publiczność zgromadzona na Stadionie Olimpijskim mogła cieszyć się z kolejnego zwycięstwa Barcelony, jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego kibice mieli inną okazję do świętowania. Aitana Bonmatí, Lamine Yamal oraz Robert Lewandowski zaprezentowali się przed fanami z indywidualnymi nagrodami, które zdobyli w ostatnim czasie.
Pierwsza swoje trofeum zaprezentowała zawodniczka Barçy Femení. To jej druga Złota Piłka, a kto wie, być może w przyszłym roku, już na Camp Nou, ktoś z męskiego zespołu będzie miał okazję do pokazania najsławniejszej indywidualnej nagrody w piłce nożnej.
Następnie kibice na Montjuïc mogli oklaskiwać jednego ze swoich ulubieńców. Lamine Yamal pokazał kibicom trofeum Kopy, które otrzymał na niedawnej gali Złotej Piłki. Jeśli będzie się rozwijać w takim tempie, w niedługim czasie w jego rękach zagości ta nagroda, ktorą chwilę wcześniej z dumą zaprezentowała Aitana Bonmatí.
Na koniec nagrodę odebrał Robert Lewandowski. Polski napastnik został wybrany MVP LaLigi w październiku, a statuetkę wręczył mu Lamine Yamal, który triumfował w poprzednim miesiącu. Ten zaś odbierał ją wtedy z rąk Raphinhi, który był najlepszy w sierpniu. Mamy więc coś na kształt sztafety, oby jak najdłużej.
Komentarze (1)