Gavi stawia kolejne kroki na drodze do powrotu do formy, a w jutrzejszym meczu z Celtą może zrobić następny. Jak podaje Toni Juanmarti ze Sportu, koncepcja jest taka, żeby pomocnik zagrał od pierwszej minuty.
Dla Gaviego byłby to powrót do wyjściowej jedenastki po ponad roku przerwy. Ostatnim razem wystąpił w takiej roli 19 listopada 2023 roku w feralnym spotkaniu z Gruzją. A według Juanmartiego założeniem klubu było właśnie to, aby Gavi wrócił do podstawowego składu dopiero po upływie roku, aby nie przyspieszać procesu rehabilitacji. Ten cel zostanie zrealizowany.
Do tej pory Gavi wziął udział w sześciu starciach tego sezonu, ale w pięciu z nich grał poniżej 10 minut. Dopiero w pojedynku z Crveną Zvezdą spędził na boisku trochę więcej czasu – 22 minuty. Jak tłumaczy Juanmarti, ta faza miała na celu głównie odzyskanie dobrych wrażeń i ponowne wejście w dynamikę rozgrywek. Teraz czas na kolejny etap, w którym Gavi będzie zyskiwał coraz więcej szans na grę.
Według Juanmartiego w najbliższych miesiącach nadal będzie unikać się przeciążenia zawodnika. Wyjściowy skład na mecz z Celtą nie oznacza bowiem, że trenerzy uważają Gaviego za gotowego do brania udziału w bataliach co trzy dni. Klub nie chce podejmować ryzyka i będzie podążać za progresywnym planem powrotu gracza. Wstrzymanie 20-latka nie było łatwą misją, biorąc pod uwagę jego charakter, ale Barça chciała poczekać z posłaniem go do gry od pierwszej minuty, aby obniżyć trochę poziom oczekiwań. Minął już bowiem miesiąc od powrotu Gaviego do gry 20 sierpnia w konfrontacji z Sevillą.
Juanmarti zakłada, że Gavi nie jest gotów na rozegranie pełnego spotkania, więc najpóźniej parę minut po rozpoczęciu drugiej połowy Hansi Flick będzie chciał go zmienić. Zdaniem dziennikarza niezależnie od tego, jak dobrze pomocnik będzie sobie radził, jego występ w wyjściowym składzie w pojedynku z Brestem wydaje się mało prawdopodobny. Jeśli odczucia będą pozytywne, większe szanse na grę od pierwszej minuty Gavi będzie miał w starciu z Las Palmas. Należy dodać, że możliwość jutrzejszego występu 20-latka w podstawowym składzie potwierdził też Hansi Flick podczas dzisiejszej konferencji prasowej.
Komentarze (1)