Główną gwiazdą dzisiejszego wieczoru był Robert Lewandowski, który przekroczył granicę stu goli w Lidze Mistrzów. Oficjalna nagroda MVP powędrowała jednak w ręce innego zawodnika.
Wyróżnienie otrzymał Pau Cubarsí, a odebrał je od swojego partnera z defensywy Iñigo Martíneza. 17-latek miał 110 celnych podań (zagrywał ze skutecznością 96%), z czego 13 długich (na 15 wykonanych). Wygrał 7 z 13 pojedynkow z rywalami, zaliczył dwa wślizgi i dwukrotnie wybijał piłkę rywalom. Dla Cubarsíego to druga nagroda MVP w Lidze Mistrzów. Po pierwszą sięgnął w swoim debiucie w starciu z Napoli.
Rozgłośnia RAC1 miała nieco innego preferencje. Na pierwszym miejscu umieściła Pedriego, na drugim Lewandowskiego, a na ostatnim stopniu podium Raphinhę. A jak wyglądałoby Wasze TOP3?
Komentarze (12)