Przybył do Barçy latem 2023 roku z kontuzją, która uniemożliwiła mu grę. Te problemy fizyczne skomplikowały jego adaptację do gry w drużynie, która, co gorsza, znajdowała się w kryzysie. Rok później nikt nie wyobraża sobie składu Hansiego Flicka bez Iñigo Martíneza, nawet w najbliższą niedzielę przeciwko Leganés. Problemy zdrowotne Ronalda Araujo i Andreasa Christensena uczyniły go jeszcze bardziej niezbędnym.
Jak pisze Juan Manuel Díaz (Sport), Iñigo jest nie tylko punktem odniesienia na boisku i w szatni dla młodszych zawodników, ale w wieku 33 lat jest zawodnikiem Barçy, który rozegrał najwięcej minut w obecnym sezonie.
Tylko czterech graczy otrzymało minuty we wszystkich 23 spotkaniach: Raphinha (1884 minuty), Koundé (1885), Pedri (1722) i Cubarsí (1865). Martínez i Lewandowski (1807) przegapili po jednym meczu (22), ale żaden z kolegów z drużyny nie rozegrał więcej minut niż Iñigo: 1956 minut, 94% z możliwych 2070. Hansi Flick dał mu odpocząć przeciwko Osasunie, a mecz rozegrany na El Sadar był pierwszą porażką niemieckiego trenera, odkąd prowadzi Barçę.
Jest dowódcą z tyłu
Flick wyciągnął wnioski i Iñigo opuścił tylko 15 z możliwych 1260 minut w kolejnych 14 meczach. Jedyne przerwy, jakie miał Bask, to ostatnie 6 minut meczu z Young Boys i ostatnie 9 minut meczu z Deportivo Alavés. Środkowy obrońca doskonale dogaduje się z Pau Cubarsím na środku defensywy i jak nikt inny dowodzi linią, prowokując przeciwników do bycia łapanym na spalonym. Oprócz doskonałego zmysłu taktycznego jest niezbędny do wychodzenia z piłką i potrafi grać dokładne długie piłki lewą nogą, a tę zaletę wysoko cenił również Xavi. Iñigo Martínez strzelił także 2 bramki i zanotował 2 asysty.
Juan Manuel Díaz pisze, że obrońca Blaugrany dodaje dwie inne cechy, które są fundamentalne w szatni takiej jak obecna Barçy, pełnej młodych ludzi: ducha walki i szacunek dla zespołu. Spojrzenia Iñigo na niektórych kolegów z drużyny, gdy utkną na linii lub pospieszą się z podaniem, są wymowne. Wszystko to doprowadziło do tego, że jego ciągłość w Barçy jest uważana za coś oczywistego, mimo że jego kontrakt wygasa 30 czerwca.
Barçy pozostały dwa mecze w ciągu ośmiu dni do zamknięcia 2024 roku. Czy Iñigo Martínez odpocznie przeciwko Leganés przed ostatnim w tym roku meczem z Atlético? Juan Manuel Díaz uważa, że to mało prawdopodobne.
Komentarze (9)